Interpelacja nr 10437

Interpelacja w sprawie dramatycznie wysokich kosztów kredytów w Polsce, rekordowych zysków sektora bankowego i jego destrukcyjnego wpływu na gospodarkę oraz sytuację materialną obywateli

Adresat: minister finansów

Data wpływu: 2025-06-20

W skrócie

Poseł Jarosław Sachajko wyraża zaniepokojenie wysokimi kosztami kredytów w Polsce, które uważa za destrukcyjne dla gospodarki i pogarszające sytuację materialną obywateli, przy jednoczesnych rekordowych zyskach banków. Pyta Premiera o działania rządu mające na celu obniżenie kosztów kredytów oraz o analizę wpływu kosztów kredytów i transferu zysków banków za granicę na gospodarkę.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowny Panie Premierze,

z ogromnym niepokojem zwracam uwagę na zjawisko, które przybrało w Polsce rozmiary gospodarczej patologii: sektor bankowy generuje rekordowe zyski, sięgające w 2025 roku ponad 40 miliardów złotych, podczas gdy obywatele i przedsiębiorcy duszą się pod ciężarem najwyższych w UE realnych kosztów kredytowania. Dane Komisji Nadzoru Finansowego pokazują, że w samym kwietniu br. banki zarobiły 4,8 mld zł, a tempo wzrostu zysków przekroczyło 30% w ujęciu miesiąc do miesiąca.

Te zyski są efektem nie służby gospodarce, lecz drenowania majątku Polaków – i to w sytuacji rosnącego ubóstwa, zapaści inwestycyjnej i zatrzymania wielu kluczowych projektów mieszkaniowych i infrastrukturalnych.

Według danych Europejskiego Banku Centralnego z marca 2025 r. średnie oprocentowanie nowo udzielanych kredytów hipotecznych w Polsce wynosiło 8,1%, podczas gdy w Niemczech 3,7%, we Francji 3,1%, w Austrii 3,4%, w Belgii 3,5%, a we Włoszech 4,2%.

Oprocentowanie kredytów obrotowych dla firm (zwłaszcza MŚP) w Polsce sięga 10–13%, podczas gdy w Niemczech i Francji jest to 3–4%. Różnica ta radykalnie osłabia konkurencyjność polskich firm, pogłębia zatory płatnicze i prowadzi do utraty zdolności inwestycyjnej.

Wysokie koszty kredytów:

- hamują konsumpcję – bo gospodarstwa domowe przeznaczają ogromną część dochodów na raty kredytów, - paraliżują inwestycje prywatne – co przekłada się na stagnację gospodarczą, - blokują rozwój mieszkalnictwa, szczególnie dla młodych rodzin, - przenoszą ciężar kryzysu na obywateli, przy jednoczesnym rekordowym wzroście zysków banków.

Jednocześnie mamy do czynienia z pogłębiającym się kryzysem inwestycyjnym w Polsce. Nakłady brutto na środki trwałe, które powinny rosnąć, utrzymują się na poziomach niższych niż w krajach zachodnich – a kredytobiorcy mają drastycznie ograniczony dostęp do taniego kapitału.

W odróżnieniu od krajów Europy Zachodniej, ponad 55% aktywów sektora bankowego w Polsce kontrolują instytucje z kapitałem zagranicznym, głównie niemieckim, włoskim, austriackim i holenderskim. To europejski ewenement — w większości krajów Unii Europejskiej dominują banki krajowe lub silne instytucje państwowe (np. Crédit Agricole, KfW, BPI, ING Groep):

- Niemcy – ponad 70% aktywów w rękach banków krajowych i spółdzielczych, - Francja – dominacja krajowych grup bankowych (BNP Paribas, Société Générale), - Włochy – UniCredit, Intesa Sanpaolo – kapitał krajowy dominuje, - Austria – Erste, Raiffeisen – silna kontrola lokalna.

W Polsce natomiast zyski banków w znacznej części są transferowane za granicę w postaci dywidend, co oznacza gigantyczny odpływ kapitału z polskiej gospodarki – przy biernej postawie państwa.

W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Premiera o odpowiedź na poniższe pytania:

Inne interpelacje: Jarosław Sachajko

Wszystkie interpelacje →

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji