Interpelacja w sprawie recyklingu wagonów PKP Cargo
Data wpływu: 2025-07-23
Co to jest interpelacja? To formalne pytanie posła do organu władzy (np. ministra) w konkretnej sprawie publicznej.
Przeglądaj też tematy interpelacji, profile posłów i druki sejmowe.
Poseł Dariusz Piontkowski wyraża zaniepokojenie planowaną sprzedażą na złom ponad 10 tysięcy wagonów PKP Cargo, w tym stosunkowo nowych, w sytuacji braków taboru i niskiego zabezpieczenia umowy. Pyta o zasadność przetargu i jego wpływ na konkurencyjność PKP Cargo oraz polskie firmy recyklingowe.
HTML źródłowy dostępny także bez JavaScript
Interpelacja w sprawie recyklingu wagonów PKP Cargo Interpelacja nr 11142 do ministra infrastruktury w sprawie recyklingu wagonów PKP Cargo Zgłaszający: Dariusz Piontkowski Data wpływu: 23-07-2025 Z informacji jakie dotarły do mego biura poselskiego, ale także z wiadomości medialnych wynika, że spółka PKP Cargo planuje sprzedaż na złom ponad 10 tysięcy wagonów towarowych. Wśród tej ogromnej liczby wagonów przeznaczonych do recyklingu znajdują się również stosunkowo nowoczesne jednostki, których wiek nie przekracza kilkunastu lat.
Niepokój budzi także fakt, że proces ten odbywa się w czasie, gdy na rynku brakuje taboru towarowego, a sam sektor przewozów kolejowych stoi w obliczu licznych wyzwań, w tym wzrastającej konkurencji i potrzeby zwiększenia efektywności operacyjnej. Dodatkowo zwraca uwagę wyjątkowo niska kwota zabezpieczenia należytego wykonania umowy. Ustalono ją na poziomie około 1 miliona złotych, podczas gdy sama wartość złomu pochodzącego z likwidowanych wagonów może wynosić od 200 do 300 milionów złotych. Takie zabezpieczenie wydaje się zupełnie nieadekwatne do skali zamówienia i nie chroni w sposób realny interesów spółki ani Skarbu Państwa.
W warunkach zamówienia można przeczytać, że PKP Cargo zabrania przetwarzania i ponownego używania przynajmniej niektórych części utylizowanych wagonów. Według informacji recyklerów np. część osi z tych jednostek taboru może być jeszcze w całkiem dobrym stanie i można by ja wykorzystać przy remontach innych wagonów, co mogłoby przyczynić się do obniżenia kosztów remontów w przyszłości. Ponadto według założeń zawartych w specyfikacji przetargu, łączna masa wagonów przeznaczonych do złomowania wynosi około 230 tys. ton, co oznacza, że dziennie należałoby przetwarzać od kilku do nawet 10 tys. ton.
Z informacji, które otrzymałem, wynika, że w Polsce nie istnieje instalacja zdolna do przerobienia tak dużej ilości taboru w tak krótkim czasie. Pojawiają się istotne wątpliwości co do sensowności tak ogłoszonego przetargu. Pojawia się pytanie czy nie należało podzielić go na mniejsze części, co umożliwiłoby udział większej liczbie wykonawców, w tym krajowych firm recyklingowych. Istnieje obawa, że obecna formuła może być dostosowana do możliwości jednego dużego podmiotu zagranicznego, co w praktyce wyklucza polskie przedsiębiorstwa z udziału w postępowaniu i pomija ich interes ekonomiczny.
Cała ta sytuacja rodzi poważne wątpliwości co do długofalowej strategii rozwoju PKP Cargo, które jeszcze niedawno deklarowało ambicję osiągnięcia dominującej pozycji na rynku przewozów. Tymczasem obserwujemy systematyczne ograniczanie zasobów taborowych spółki, nieopłacanie faktur firmom, z którymi PKP Cargo miało kontrakty i które wykonały już swoje prace, a wstrzymywane są należne wypłaty zobowiązań, jak chociażby Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Łapach, wobec których jest kilka milionów zaległości ze strony PKP Cargo. Także te opisane działania mogą istotnie osłabić konkurencyjność PKP.
Obawy o przyszłość przewoźnika pogłębiają również zapowiadane zwolnienia grupowe, które według dostępnych informacji mają objąć nawet 2,5 tysiąca pracowników. Mając powyższe na uwadze, uprzejmie proszę o wyjaśnienie: Czy PKP Cargo przeprowadziło niezależne analizy techniczne i ekonomiczne wykazujące, że wagony te nie nadają się już do dalszej eksploatacji ani modernizacji? Czy Ministerstwo Infrastruktury uznaje za zasadne ogłoszenie jednego, scentralizowanego przetargu na recykling ponad 10 tysięcy wagonów, zamiast podziału zamówienia na mniejsze części, co mogłoby umożliwić udział większej liczbie polskich podmiotów?
Czy przeprowadzono analizę zdolności technicznych i logistycznych krajowych firm recyklingowych do realizacji tak dużego zamówienia w wymaganym czasie? Czy Ministerstwo Infrastruktury zamierza zweryfikować, czy treść przetargu spełnia kryteria uczciwej konkurencji oraz zasadę proporcjonalności w zamówieniach publicznych? Dlaczego zabezpieczenie należytego wykonania umowy ustalono na poziomie zaledwie ok. 1 miliona złotych, skoro wartość złomu z wagonów szacowana jest na 200-300 milionów złotych? Dlaczego PKP Cargo zabrania ponownego wykorzystania części wagonów przeznaczonych do likwidacji w tym przetargu?
Czy przed ogłoszeniem przetargu przeprowadzono szczegółową ocenę środowiskową, która uwzględniałaby klasyfikację odpadów jako potencjalnie niebezpiecznych? Czy Ministerstwo Infrastruktury analizował potencjalne skutki gospodarcze i środowiskowe takiej operacji, w tym możliwość modernizacji wagonów i wykorzystania ich przez mniejsze podmioty kolejowe?
Poseł Piontkowski pyta o problemy z zasięgiem telefonii komórkowej na terenach przygranicznych, szczególnie w województwie podlaskim, gdzie telefony łączą się z zagranicznymi sieciami, utrudniając dostęp do numeru 112. Domaga się informacji o działaniach ministerstwa w celu poprawy sytuacji i zapobiegania przełączaniu się na zagraniczne sieci.
Poseł Dariusz Piontkowski pyta o postępy w realizacji programu "Tarcza Wschód", wyrażając zaniepokojenie brakiem informacji i konkretnych działań, szczególnie w województwie podlaskim. Interpelacja kwestionuje brak transparentności i pyta o harmonogram, finansowanie oraz wsparcie dla samorządów.
Projekt ustawy nowelizuje przepisy dotyczące gospodarki opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, wprowadzając zmiany w systemie kaucyjnym, zasadach selektywnego zbierania opakowań, oraz obowiązkach przedsiębiorców wprowadzających napoje w opakowaniach. Ustawa ma na celu usprawnienie systemu zbierania i recyklingu opakowań, szczególnie tych na napoje, a także doprecyzowuje zasady funkcjonowania dla podmiotów, które utworzyły własne systemy zbierania. Wprowadza dobrowolność przystąpienia do systemu kaucyjnego do końca 2028 roku dla wprowadzających napoje w opakowaniach. Ponadto, ustawa nakłada na sprzedawców detalicznych i hurtowych obowiązek przyjmowania pustych opakowań po napojach bez wymogu okazania dowodu zakupu.
Prezydent RP odmawia podpisania ustawy o rynku kryptoaktywów, argumentując to nadmierną regulacją i wysokimi kosztami nadzoru. Ustawa, mająca wdrożyć rozporządzenie UE 2023/1114 (MiCA), zdaniem Prezydenta wprowadza rozwiązania bardziej restrykcyjne niż w innych krajach UE, co może negatywnie wpłynąć na konkurencyjność Polski i rozwój rynku kryptoaktywów. Prezydent wskazuje na nieproporcjonalne obciążenia finansowe dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz zastrzeżenia dotyczące kompetencji KNF w zakresie blokowania domen internetowych. W efekcie, głowa państwa wnosi o ponowne rozpatrzenie ustawy przez Sejm w celu usunięcia istotnych wątpliwości.
Tekst stanowi informację dla Sejmu i Senatu RP o udziale Polski w pracach Unii Europejskiej w okresie przewodnictwa Polski w Radzie UE (styczeń-czerwiec 2025). Podkreśla się, że Polska prezydencja skupiła się na wzmocnieniu bezpieczeństwa i odporności Unii w jej kluczowych wymiarach: zewnętrznym, wewnętrznym, informacyjnym, ekonomicznym, energetycznym, żywnościowym i zdrowotnym. Sprawozdanie opisuje działania i inicjatywy podjęte w celu realizacji tych priorytetów, w tym reagowanie na agresję Rosji na Ukrainę, wzmacnianie europejskiej obronności, ochronę granic, zwalczanie dezinformacji i przestępczości zorganizowanej, poprawę konkurencyjności gospodarki oraz zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego i żywnościowego. Polska prezydencja dążyła również do uproszczeń regulacyjnych i wsparcia społeczeństwa obywatelskiego.
Projekt ustawy ma na celu zwiększenie poziomu robotyzacji w Polsce poprzez wprowadzenie korzystniejszych ulg podatkowych dla przedsiębiorców inwestujących w robotyzację. Proponuje się podniesienie ulgi na robotyzację z 50% do 100% kosztów uzyskania przychodów poniesionych na robotyzację i utrzymanie jej po 2026 roku. Ma to na celu pobudzenie inwestycji, poprawę konkurencyjności polskich firm i przeciwdziałanie negatywnym trendom demograficznym i brakom kadrowym. Zmiany mają obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku.