Pytania
Dlaczego projekt ustawy nie został poddany obligatoryjnym konsultacjom, o których mowa w art. 34 ust. 3 Regulaminu Sejmu RP, a ograniczono się jedynie do opinii dwóch osób, które nie zgłosiły merytorycznych uwag? Czy tak głęboka zmiana systemowa nie wymagała szerokiego dialogu z organizacjami zrzeszającymi osoby z niepełnosprawnościami?
W jaki sposób rząd zamierza wyeliminować ryzyko uznaniowości urzędniczej przy rozpatrywaniu wniosków o nieodpłatne przekazanie sprzętu, skoro projekt nie określa precyzyjnych zasad dystrybucji i wyboru beneficjentów?
Kto i na jakiej podstawie będzie ponosił odpowiedzialność cywilną oraz karną w przypadku przekazania niesprawnego lub wadliwie naprawionego wyrobu medycznego, który doprowadzi do uszczerbku na zdrowiu osoby z niepełnosprawnością, biorąc pod uwagę rygorystyczne wymogi europejskiego rozporządzenia MDR?