Wystąpienie w Sejmie · 22 lutego 2024

Oświadczenia

Mówi: Poseł Grzegorz Braun (Konfederacja) · 6. posiedzenie Sejmu

Szczęść Boże! Dobry wieczór.

W trybie oświadczenia poselskiego chciałbym nadrobić pewną zaległość, nie moją, bo jest to zaległość Prezydium Sejmu, które w ostatnich dniach, tygodniach przyjęło doprawdy fatalną praktykę nierówności wobec prawa, co wyraża się nieudzielaniem mi głosu w trybie sprostowania, głównie przez kolegów obecnie zasiadającej pani marszałek. Chodzi o zdarzenie, które miało miejsce w dniu dzisiejszym, tj. łajdackie insynuacje wysunięte pod moim adresem, i to całkiem bezpośrednio, z wymieniem mojego nazwiska przez premiera Donalda Tuska, który skorzystał ze swojego wilczego prawa, prawa silniejszego, a żyrantem jego łajdactwa był marszałek Hołownia, odmawiając mi prawa do sprostowania. Insynuacja była w tym, że nawiązując do najścia bezpieki, policji i prokuratury na niezależne wydawnictwo Freedom pod pretekstem tropienia literatury antysemickiej zawierającej akty kłamstwa oświęcimskiego... (Dzwonek)

Pani marszałek pozwoli, ze dokończę.

Wicemarszałek Monika Wielichowska:

Bardzo dziękuję. Do kropki.

Poseł Grzegorz Braun:

I co ciekawe, przypis, premier był najwyraźniej dobrze zbriefowany w tej sprawie, czyli premier wie, że na jego szychcie bezpieka cenzuruje przekaz, wybiera z półki książki prokurator i nominuje wydawców na prawomyślnych i nieprawomyślnych. Otóż premier insynuował, że w sprawie Oświęcimia, Auschwitz-Birkenau...

Wicemarszałek Monika Wielichowska:

Bardzo dziękuję, panie pośle.

Poseł Grzegorz Braun:

...niemieckiego, nazistowskiego obozu miałbym sytuować się po stronie...

(Głos z sali: Wystarczy.)

...ni mniej, ni więcej oprawców, autorów zagłady. Do protokołu dyktuję, że w Oświęcimiu, bodajże w 1943 r., dokonał żywota brat cioteczny mojej mamy, młodziutki Aleksander Stawiski, który nie dożył 18. urodzin.

Wicemarszałek Monika Wielichowska:

Panie pośle, na coś się umówiliśmy.

Poseł Grzegorz Braun:

A zatem insynuacje pod moim adresem sytuujące mnie, moją rodzinę po stronie innej w tych dziejach niż strona polska, w Polsce, wedle probierza, jakim jest to, gdzie stało ZOMO, a gdzie ci, którzy są z drugiej strony, którzy sadzali w Oświęcimiu...

Wicemarszałek Monika Wielichowska:

Bardzo dziękuję, panie pośle. Z przykrością stwierdzam, że nie dotrzymuje pan słowa.

Poseł Grzegorz Braun:

...którzy, podpisawszy volkslistę, być może stali tam na straży, są podłe, a niedopuszczanie do tego, bym ujął się w tej sprawie i bronił dobrego imienia mojej rodziny, jest piętrowym łajdactwem, w które zaangażowany był marszałek Hołownia. Dziękuję bardzo, pani marszałek. (Oklaski)

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Grzegorz Braun