Dziękuję bardzo.
Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Mam do Wysokiej Izby pytanie. Co to za kraj, w którym jeden z głównych polityków opozycji jest inwigilowany przez służby własnego państwa, jego SMS-y są manipulowane, wyciągane z kontekstu i pokazywane w telewizji propagandowej w celu jego ośmieszenia? Co to za kraj, w którym inwigiluje się niezależnych od władzy ludzi różnych zawodów: prokuratora, działacza związkowego, mecenasa czy pracownika Najwyższej Izby Kontroli? Dlaczego? Bo mieli odwagę sprzeciwić się nielegalnym działaniom obozu władzy.
Wysoka Izbo! Co to za kraj, w którym z narzędzi do inwigilacji przestaje się korzystać dopiero wtedy, gdy rząd Izraela wprowadza zakaz sprzedaży Pegasusa tym krajom, w których są reżimy totalitarne, w których istnieją podejrzenia o naruszenia praw obywatelskich? Czy ten kraj to Rosja? Białoruś? Nie, to była PiS-owska Polska. Całe szczęście, że 15 października Polacy dobrze wybrali. Pozbyli się ekipy, która niszczyła podstawy demokratycznego państwa prawnego, inwigilowała i ograniczała prywatność Polek i Polaków. Jako działaczka ˝Solidarności˝ z 1980 r. nigdy nie przypuszczałam, tak jak pewnie wielu moich kolegów, że 34 lata po transformacji ustrojowej przyjdzie nam znowu walczyć o praworządność i podstawy demokracji.
Mam dla was, PiS-owskie sługi, informację. Polityczna bandyterka nie przejdzie. I właśnie po to powołujemy tę komisję. (Oklaski)