Interpelacja nr 2954

Interpelacja w sprawie bezpieczeństwa lekowego

Adresat: minister rozwoju i technologii

Data wpływu: 2024-05-23

W skrócie

Posłanka Marcelina Zawisza krytykuje decyzję Ministerstwa Rozwoju i Technologii o wycofaniu się z komponentu KPO dotyczącego rozwoju produkcji substancji czynnych do leków, podkreślając zagrożenie dla bezpieczeństwa lekowego Polski i uzależnienie od dostaw z Chin. Pyta o możliwość wycofania się z tej decyzji oraz o alternatywne programy wsparcia i ich finansowanie.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

w ostatnich dniach w Ministerstwie Rozwoju i Technologii zapadła decyzja o wycofaniu się z realizacji komponentu Krajowego Planu Odbudowy dotyczącego środków na rozwój produkcji substancji czynnych (API) do wytwarzania leków. Budowa bezpieczeństwa lekowego naszego kraju przez tę decyzję po raz kolejny została odłożone w czasie. I jest to pewnego rodzaju kontynuacja polityki prowadzonej przez poprzednią władzę. Co najmniej od 2015 bowiem zapowiadano instrumenty wsparcia dla rozwoju polskiego przemysłu farmaceutycznego. Od pierwszych momentów mojej pracy w parlamencie upominałam się regularnie o daty ich wdrożenia. Zapisanie niemal 140 mln euro w KPO, co pozwoliłoby na stworzenie 5 linii do produkcji API było krokiem we właściwym kierunku. Niestety krok kolejny - realizacja projektów z tych pieniędzy był przez poprzedni rząd blokowany - niemądre spory z Unią Europejską doprowadziły do zamrożenia realizacji KPO. Z wielkim zadowoleniem przyjęłam zatem odblokowanie tych środków - bo to realna szansa na inwestycje w bezpieczeństwo i odporność naszego kraju. I z przerażeniem dowiedziałam się o planach resortu, by porzucić komponent KPO dotyczący bezpieczeństwa lekowego. Nasz kraj nie produkuje wielu kluczowych substancji, jesteśmy uzależnieni od ich dostaw z Chin. To sytuacja groźna dla bezpieczeństwa kraju, co pokazały kryzysy z dostępnością leków zarówno przy okazji pandemii jak i wojny w Ukrainie. Nie jest to też sytuacja, w której nie mamy świadomości jakie substancje czynne są kluczowe dla bezpieczeństwa. Istnieje zarówno lista niezbędnych leków opracowana przez WHO (Essential Medicines List) jak i zamówiony przez MRiT raport na temat produkcji substancji krytycznych w Polsce. Listy te obejmują podstawowe antybiotyki, leki przeciwbólowe i przeciwzapalne czy leki na nadciśnienie, cukrzycę. Rozwój produkcji API i leków, przenoszenie jej z Azji do Europy jest też kierunkiem, który od kilku lat promuje Unia Europejska - czego wyrazem było wpisanie środków na bezpieczeństwo lekowe do planów odbudowy. Rozwój tej produkcji w Polsce to też wielka szansa rozwojowa dla naszego kraju. Szansa, którą poprzednia ekipa po prostu latami marnowała. Myśl o tym, że nowy rząd pójdzie w ślady poprzedników jest zatem bardzo niepokojąca. A porzucanie już zabezpieczonych środków w KPO na ten cel jest zupełnie wprost działaniem na szkodę państwa.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

Czy jest możliwe wycofanie się z pomysłu porzucenia funduszy z KPO na rozwój produkcji substancji czynnych i leków w Polsce? Kiedy Ministerstwo Rozwoju i Technologii podejmie takie kroki?

Z kim konsultowana była decyzja o porzuceniu realizacji tego komponentu KPO?

Jak w ocenie Pana Ministra na rozwój produkcji substancji czynnych w Polsce wpłynie wycięcie niemal 700 mln zł na ten cel z KPO?

Kiedy Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawi dodatkowe programy wsparcia rozwoju tej produkcji w kraju? Jaka będzie ich wartość i czy przekroczy 700 mln zł?

Czy te środki zostaną zapisane w budżecie państwa na rok 2025? W jakiej wysokości?

Czy Pan Minister jest świadomy, że w przypadku zagrożenia wojną lub epidemią Polska może zostać odcięta od dostaw podstawowych leków i substancji czynnych?

Inne interpelacje: Marcelina Zawisza

Wszystkie interpelacje →

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji