Interpelacja nr 8733

Interpelacja w sprawie opłacalności płacenia kar za nieprzyjmowanie migrantów oraz propozycji wspierania macierzyństwa zamiast przyjmowania migrantów

Adresat: minister spraw wewnętrznych i administracji

Data wpływu: 2025-03-18

W skrócie

Poseł pyta o analizę kosztów przyjęcia migrantów w ramach paktu migracyjnego oraz o alternatywne strategie, takie jak zapłata kary za ich nieprzyjmowanie i rozwój polityki prorodzinnej. Podkreśla, że wspieranie rodzin jest bardziej opłacalne i służy przyszłości Polski niż import migrantów.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowny Panie Premierze,

zwracam się z interpelacją dotyczącą skutków finansowych, społecznych i dotyczących bezpieczeństwa, wynikających z wdrożenia unijnego paktu migracyjnego. Analiza kosztów jednoznacznie wskazuje, że przyjęcie migrantów stanowi ogromne obciążenie finansowe dla Polski, a dodatkowo niesie ze sobą poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa, stabilności społecznej oraz integralności kulturowej naszego kraju. Jednocześnie warto zauważyć, że skuteczną, racjonalną alternatywą dla uzupełniania luki demograficznej powinna być promocja rodzicielstwa i polityki prorodzinnej, co w długim terminie jest znacznie bardziej opłacalne oraz służy przyszłości Polski.

Na podstawie dostępnych analiz poniżej przedstawiam szacowane koszty związane z przyjęciem migrantów oraz konsekwencje finansowe związane z odmową ich relokacji:

Opcja

Szacowany koszt (przy 30 000 migrantach)

Przyjęcie migrantów

1,35 – 3,45 mld zł rocznie

Odmowa i zapłata kary

2,7 mld zł jednorazowo

Koszty przyjęcia migrantów obejmują:

1) zakwaterowanie – wynajem miejsc tymczasowego pobytu, budowa nowych ośrodków, utrzymanie istniejącej infrastruktury,

2) pomoc socjalna – świadczenia dla migrantów, w tym zasiłki i wsparcie materialne,

3) opieka zdrowotna – koszty leczenia, szczepień, opieki psychiatrycznej i psychologicznej,

4) edukacja – nauka języka polskiego, integracja dzieci migrantów do polskiego systemu edukacji,

5) bezpieczeństwo i administracja – kontrola graniczna, monitoring pobytu, procesy legalizacyjne,

6) wzrost przestępczości – zwiększone wydatki na Policję, Straż Graniczną i system penitencjarny.

Koszty odmowy przyjęcia migrantów:

- 20 000 euro kary za każdą nieprzyjętą osobę, co przy 30 000 migrantów oznacza 2,7 mld zł, - jest to jednorazowy koszt, a nie wieloletnie obciążenie budżetowe.

Analizując powyższe dane, bardziej opłaca się zapłacić karę niż przez lata utrzymywać tysiące migrantów na koszt polskiego podatnika.

W wielu krajach Europy Zachodniej napływ migrantów znacznie zwiększył poziom przestępczości. Doświadczone przez masową migrację Niemcy, Francja, Szwecja czy Belgia odnotowały:

- wzrost przestępczości związanej z gangami i handlem narkotykami, - rozrastające się strefy "no-go", do których nawet Policja nie ma wstępu, - powtarzające się zamachy terrorystyczne i akty przemocy.

Nie można ignorować faktu, że znaczna część migrantów pochodzi z rejonów o odmiennych wartościach kulturowych, co utrudnia ich integrację. Polska, jako kraj jednorodny kulturowo, nie powinna powielać błędów państw zachodnich.

Polska polityka powinna opierać się na wspieraniu rodzin, a nie importowaniu ludności.

Unijni urzędnicy argumentują, że Europa potrzebuje migrantów z powodu kryzysu demograficznego. Tymczasem zamiast wdrażać kosztowny pakt migracyjny Polska powinna skupić się na polityce prorodzinnej.

Kompleksowe propozycje wspierania rodzin:

1) wspólny PIT i kwota wolna od podatku dla każdego członka rodziny – umożliwienie rodzinom wspólnego rozliczania podatkowego, co zmniejszyłoby ich obciążenia fiskalne i zwiększyło opłacalność posiadania większej liczby dzieci,

2) kredyt hipoteczny 0% dla rodzin z czwórką dzieci oraz 2% dla rodzin z trójką dzieci – dostęp do taniego finansowania mieszkań zwiększyłby bezpieczeństwo finansowe rodzin wielodzietnych,

3) dodatek emerytalny dla kobiet w zależności od liczby wychowanych dzieci:

- 10% z PIT pierwszego dziecka, - 20% z PIT drugiego dziecka, - 30% z PIT trzeciego dziecka, - 40% z PIT czwartego dziecka, - 50% z PIT piątego i każdego kolejnego dziecka.

Takie rozwiązania znacznie bardziej opłacają się Polsce niż migracja i w sposób naturalny wzmacniają nasz system emerytalny, gospodarkę oraz tożsamość narodową.

Polska stoi przed wyborem – importować migrantów i generować gigantyczne koszty społeczne czy inwestować w swoje rodziny i przyszłość narodu. Państwa zachodnie pokazały, że polityka otwartych granic prowadzi do chaosu i zagrożeń. Polska powinna unikać tych błędów.

W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Premiera o odpowiedź na poniższe pytania:

Oczekuję konkretnych działań w kierunku zabezpieczenia Polski przed przymusową relokacją migrantów oraz rozwoju efektywnej polityki prorodzinnej. Migracja nie jest odpowiedzią na kryzys demograficzny – jest nią silna polska rodzina!

Inne interpelacje: Jarosław Sachajko

Wszystkie interpelacje →

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji