Interpelacja nr 8854

Interpelacja w sprawie masowego zwiększenia produkcji zbrojeniowej przez Federację Rosyjską oraz bierności państw Unii Europejskiej i opóźnień w ich działaniach

Adresat: minister obrony narodowej

Data wpływu: 2025-03-26

W skrócie

Interpelacja dotyczy masowego zwiększenia produkcji zbrojeniowej przez Rosję i braku adekwatnej reakcji Polski i UE. Poseł pyta o konkretne działania rządu w celu zwiększenia produkcji zbrojeniowej w Polsce oraz o analizy porównawcze zdolności produkcyjnych Polski i Rosji.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowny Panie Premierze,

Rosja systematycznie i z bezprecedensową determinacją przestawiła swoją gospodarkę na tryb wojenny. W ostatnich dwóch latach Federacja Rosyjska przeprowadziła masową mobilizację przemysłową, odbudowując i rozbudowując potencjał zbrojeniowy do poziomu niespotykanego od czasów zimnej wojny.

Dane przekazywane przez zachodnie służby wywiadowcze, think tanki (w tym RUSI i CSIS), raporty NATO oraz analizy firm takich jak Janes czy ISW wskazują jednoznacznie, że Rosja osiągnęła moce produkcyjne pozwalające na:

Obecnie Rosja produkuje więcej amunicji artyleryjskiej niż wszystkie państwa NATO łącznie. Przez sieć pośredników i państw trzecich (Chiny, Iran, Korea Północna, Indie, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie) pozyskuje niezbędne komponenty – mimo sankcji – a także korzysta z doświadczeń wojennych do szybkiego wdrażania poprawek i modernizacji sprzętu.

Co istotne – i zarazem alarmujące – ta machina wojskowa działa na pełnych obrotach przy jednoczesnym ograniczonym oporze politycznym wewnątrz kraju oraz braku wyraźnych reakcji ze strony Zachodu.

W czasie gdy Rosja zbroi się na masową skalę, Europa pogrążona jest w formalnościach, deklaracjach i konsultacjach. Przykładem może być unijny cel wyprodukowania 1 miliona sztuk amunicji do końca marca 2024 r., który – według danych KE – został zrealizowany tylko w około 50%. W rzeczywistości do Ukrainy trafiła mniejsza część tej produkcji, a część amunicji wciąż czeka na dostawy lub kontrakty eksportowe.

Polska, mimo posiadania zakładów zbrojeniowych takich jak Mesko, Dezamet, HSW, Bumar czy Łucznik, nie zrealizowała dotąd ani jednego projektu o skali odpowiadającej potrzebom wojennym. Nie uruchomiono znaczących nowych linii produkcyjnych, brakuje też jasnego planu zwiększenia potencjału w najbliższych miesiącach. Deklaracje nie przekładają się na twarde dane.

Panie Premierze, w swoim wystąpieniu sejmowym z lutego 2025 roku mówił Pan wprost o „śmiertelnym zagrożeniu dla Europy Środkowo-Wschodniej” i konieczności „pilnej mobilizacji zdolności obronnych państwa i regionu” oraz iż Rosja będzie gotowa do zaatakowania państw NATO w ciągu 3–4 lat. Zgodzi się Pan zatem, że czas na działania, nie słowa.

Nie sposób też nie wspomnieć o potencjalnym zagrożeniu dla Polski w kontekście tzw. przesmyku suwalskiego – newralgicznego odcinka granicznego między Polską a Litwą, oddzielającego Białoruś od rosyjskiego obwodu kaliningradzkiego. Scenariusz ataku na ten przesmyk wciąż analizowany jest przez NATO jako jeden z najbardziej prawdopodobnych w przypadku eskalacji konfliktu. Tymczasem Polska nie posiada rezerw ani przemysłowych zdolności umożliwiających błyskawiczne uzupełnianie strat w sprzęcie czy amunicji w razie konfliktu.

W tej sytuacji konieczne są konkretne działania, nie kolejne analizy. Marnujemy czas, który Rosja intensywnie wykorzystuje. Europa tonie w procedurach i opowieściach o tym, co będzie produkowane „kiedyś“, gdy tymczasem Rosja codziennie wypuszcza setki ton amunicji i dziesiątki nowych jednostek sprzętu pancernego.

W związku z powyższym proszę Pana Premiera o odpowiedź na następujące pytania:

Inne interpelacje: Anna Gembicka

Wszystkie interpelacje →

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji