Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie pośle Woźniak, pan przed chwilą powiedział: Co wy macie w tych głowach, że chcecie zabijać dzieci? To ja panu powiem: Co pan ma w tej głowie, że pan takie głupoty opowiada? (Oklaski) Jeżeli ktoś zabija dzieci, to jest art. 148 Kodeksu karnego i idzie do więzienia. To pierwsza rzecz.
(Poseł Tadeusz Woźniak: No właśnie.)
Druga rzecz. Pani Karina Bosak kilka minut temu (Gwar na sali, dzwonek) powiedziała tutaj z mównicy, że jest matką trójki dzieci i to jest wielkie poświęcenie, że ona tu przychodzi i musi karmić dziecko.
(Poseł Tadeusz Woźniak: Ustawa o życiu i prawach dziecka.)
Pani Karino, to nie jest żadne poświęcenie, to był pani wybór, że pani urodziła trójkę dzieci. (Gwar na sali, dzwonek) To był pani wybór, że pani przychodziła na salę sejmową i karmiła tutaj dziecko.
(Poseł Przemysław Wipler: Niech pani nie kłamie.)
I proszę nie robić z siebie matki Polki (Oklaski) i takiej osoby, która jest megamacierzyńska, bo karmienie dziecka w Sejmie zapoczątkowała Kornelia Wróblewska, Ola Gajewska czy Marcelina Zawisza. (Dzwonek)
I ostatnia rzecz. Wielkie, wielkie brawa, zróbmy to dziewczyny, dla Aborcyjnego Dream Teamu i Strajku Kobiet. Dziękuję.
(Część posłów uderza w pulpity, oklaski)