Interpelacja w sprawie poprawy konkurencyjności transportu kolejowego względem drogowego
Data wpływu: 2024-06-05
Co to jest interpelacja? To formalne pytanie posła do organu władzy (np. ministra) w konkretnej sprawie publicznej.
Przeglądaj też tematy interpelacji, profile posłów i druki sejmowe.
Posłanka Paulina Matysiak pyta ministrów o działania mające na celu poprawę konkurencyjności transportu kolejowego względem drogowego, zwracając uwagę na niedoinwestowanie kolei w porównaniu z rozwojem infrastruktury drogowej. Krytykuje zaniedbania w infrastrukturze kolejowej i brak egzekwowania przepisów drogowych, co pogarsza pozycję kolei.
HTML źródłowy dostępny także bez JavaScript
Interpelacja w sprawie poprawy konkurencyjności transportu kolejowego względem drogowego Interpelacja nr 3292 do ministra infrastruktury, ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie poprawy konkurencyjności transportu kolejowego względem drogowego Zgłaszający: Paulina Matysiak Data wpływu: 05-06-2024 Szanowni Panowie Ministrowie, polska sieć drogowa rozwija się od lat w znakomitym tempie, kilka dni temu poinformowano o podpisaniu umowy na budowę dwóch odcinków drogi S10 od Wałcza do Piecnika i od Suchania do Recza Pomorskiego za łączną kwotę ponad miliarda dwustu milionów złotych.
Tymczasem wzdłuż drogi krajowej nr 10 przebiega linia kolejowa nr 403 Piła-Ulikowo, która stanowi część trasy Toruń-Bydgoszcz-Szczecin. Uzupełnienie tego korytarza stanowi linia kolejowa nr 18 Kutno-Piła, która od Torunia do Piły przebiega wzdłuż drogi krajowej nr 10. Niestety kolej nie ma szans konkurować z transportem drogowym, kiedy tak łatwo wydajemy bardzo poważne środki publiczne na krótkie odcinki dróg (łącznie umowa opiewa na 113 km trasy S10) versus brak środków na modernizację linii kolejowych nr 18 i 403 na odcinku Bydgoszcz-Piła-Ulikowo.
Prędkości na tym ciągu wahają się od 70 km/h do 100 km/h, podczas gdy kierowcy samochodów na drogach ekspresowych nie stosują się w ogóle do zasad ruchu drogowego i zwykle nie ograniczają jazdy samochodem do prędkości obowiązujących na tych drogach, tylko jeżdżą znacznie szybciej. Kolejny problem, który pozwala na ten proceder, to brak stałego nadzoru nad prędkością pojazdów na drogach, brak odcinkowych pomiarów prędkości, brak fotoradarów i niewielka liczba patroli Policji z grupy „Speed”. Policja najczęściej przymyka oko na kierowców przekraczających prędkość nieznacznie o 10–20 km/h, a skupia się tylko na najpoważniejszych wykroczeniach.
Porównując ten proceder do zasad obowiązujących na kolei, maszynista prowadzący pociąg, gdyby przekroczył dozwoloną na linii kolejowej prędkość choćby o 10 km/h, natychmiast zostałby odsunięty od jazdy i poniósł konsekwencje przewidziane prawem. Niestety poważne inwestycje w rozwój dróg ekspresowych i autostrad powodują spadek konkurencyjności kolei, która nie jest rozwijana równolegle z siecią dróg. Na wielu liniach kolejowych parametry techniczne nie pozwalają na jazdę z prędkościami, które powodowałyby, że wybór pociągu byłby lepszy czasowo niż podróż samochodem.
Innym przykładem wzdłuż drogi krajowej nr 10 jest porównanie odcinka Sierpc-Płońsk. Przejazd samochodem zajmie w przypadku jazdy zgodnie z przepisami ruchu drogowego około 50 minut, natomiast przejazd pociągiem o 20 minut dłużej. Na linii kolejowej nr 27 między Sierpcem a Płońskiem problemem również jest bardzo niska prędkość szlakowa, dlatego kolej w żaden sposób nie może konkurować z transportem drogowym. Od stacji Koziołek do stacji Wkra obowiązuje prędkość 50 km/h — odcinek ten to ponad sto kilometrów linii. W XXI wieku taka sytuacja nie powinna mieć w ogóle miejsca na sieci kolejowej.
Czas przejazdu pociągiem z Nasielska do Sierpca wynosi godzinę i czterdzieści minut, a to zaledwie 88 km. Również na linii kolejowej nr 33 od Płocka do Sierpca prędkość wynosi 70 km/h. Ostatni odcinek sieci kolejowej, na który pragnę zwrócić uwagę, to linia kolejowa nr 12 Łuków-Skierniewice, na której prędkość szlakowa wynosi 40-70 km/h, co powoduje bardzo długi czas przejazdu pociągów towarowych. Odrębnym problemem w Polsce jest niska konkurencyjność transportu kolejowego względem drogowego.
Pomimo chociażby ulgi intermodalnej, kolej w Polsce, jak zauważył Pan Minister podczas ostatniego posiedzenia Komisji Infrastruktury, przewozi 10% towarów, a pojazdy ciężarowe aż 87%, co jest najgorszym wynikiem w Unii Europejskiej. Na transport drogowy cały czas błędnie patrzy się jak na silną gałąź gospodarki i przychód PKB — jednak tak naprawdę nie zestawia się tego z kosztami zdrowia ludzkiego, kosztami notorycznych remontów dróg niszczonych przez ciężarówki czy wypadków z ich udziałem.
Inspekcja Transportu Drogowego praktycznie każdego tygodnia przedstawia komunikat o zatrzymanych transportach drogowych niezgodnych z przepisami — na kolei takie praktyki nie mają miejsca. Niestety transport drogowy w Polsce to nieuczciwa konkurencja dla kolei. Likwidujemy bocznice kolejowe, PKP PLK, modernizując linie kolejowe, likwiduje dodatkowe tory, ramy czy ładownie, argumentując te decyzje tym, że w danej lokalizacji od lat nie korzysta się z transportu towarowego bądź brak jest zainteresowania przewoźników.
Posłanka pyta ministrów o praktykę finansowania przez ministerstwa transmisji wydarzeń państwowych w TVP SA w likwidacji w latach 2024-2025 oraz o plany na rok 2026. Kwestionuje zasadność dodatkowego finansowania TVP, sugerując, że powinno to być realizowane w ramach jej misji publicznej.
Informacja podsumowuje realizację programu modernizacji Służby Więziennej za 2025 r. Opisuje inwestycje, zakupy sprzętu, modernizacje budynków, cyberbezpieczeństwo i wyposażenie jednostek. To dokument sprawozdawczy, służący kontroli wykonania programu, a nie wprowadzaniu nowych regulacji.
Projekt rozszerza i porządkuje system monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi. Wprowadza dodatkowe uprawnienia kontrolne, zmienia zakres obowiązków przedsiębiorców i dostosowuje wymianę danych między organami. Celem jest uszczelnienie nadzoru nad towarami wrażliwymi i poprawa egzekucji przepisów.
Projekt ustawy wprowadza obowiązek stosowania kas rejestrujących przez przewoźników i operatorów publicznego transportu zbiorowego wykonujących przewozy w transporcie kolejowym od 1 kwietnia 2027 roku. Dodatkowo, warunek otrzymania dopłaty (z art. 55 ust. 11 pkt 2 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym) będzie stosowany wobec tych podmiotów również od 1 kwietnia 2027 roku. Ustawa wchodzi w życie z dniem następującym po ogłoszeniu, ale z mocą wsteczną od 1 stycznia 2026 r. Ma to na celu uszczelnienie systemu rozliczeń i ewidencji w transporcie kolejowym.
Projekt ustawy nowelizuje przepisy dotyczące systemu monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi. Wprowadza zmiany mające na celu uszczelnienie systemu, doprecyzowanie obowiązków podmiotów uczestniczących w przewozie, oraz uwzględnienie specyfiki przewozu betonu towarowego i innych mieszanek na bazie spoiw mineralnych. Nowelizacja ma również na celu zwiększenie uprawnień Krajowej Administracji Skarbowej w zakresie monitorowania i kontroli przewozów, a także umożliwienie wykorzystania danych z systemu przez inne organy państwowe.
Projekt ustawy zmienia ustawę o publicznym transporcie zbiorowym, przesuwając termin objęcia przewoźników kolejowych obowiązkiem stosowania kas rejestrujących z 1 stycznia 2026 r. na 1 kwietnia 2027 r. Ma to na celu zharmonizowanie przepisów z regulacjami podatkowymi dotyczącymi automatów vendingowych na pokładach pociągów. Zmiana ta zapobiega sytuacji, w której przewoźnicy byliby zobowiązani do ewidencji sprzedaży za pomocą kas rejestrujących wcześniej, niż wynikałoby to z przepisów podatkowych, unikając tym samym niepotrzebnych kosztów i trudności. Uzasadnieniem jest zapewnienie spójności prawa i uniknięcie obciążania przewoźników dodatkowymi obowiązkami administracyjnymi.