Interpelacja w sprawie zbędnego wymogu przedstawiania dowodu rejestracyjnego oraz innych dokumentów podczas badania technicznego pojazdu
Data wpływu: 2025-03-16
Co to jest interpelacja? To formalne pytanie posła do organu władzy (np. ministra) w konkretnej sprawie publicznej.
Przeglądaj też tematy interpelacji, profile posłów i druki sejmowe.
Poseł kwestionuje zasadność wymogu przedstawiania dowodu rejestracyjnego podczas badania technicznego pojazdu, argumentując, że dane te są dostępne online w systemie CEPiK i że jest to niepotrzebna biurokratyczna formalność. Domaga się zniesienia tego wymogu i oparcia badania technicznego wyłącznie na cyfrowej weryfikacji danych.
HTML źródłowy dostępny także bez JavaScript
Interpelacja w sprawie zbędnego wymogu przedstawiania dowodu rejestracyjnego oraz innych dokumentów podczas badania technicznego pojazdu Interpelacja nr 8644 do ministra infrastruktury w sprawie zbędnego wymogu przedstawiania dowodu rejestracyjnego oraz innych dokumentów podczas badania technicznego pojazdu Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka Data wpływu: 16-03-2025 Szanowny Panie Ministrze, zwracam się z niniejszą interpelacją w sprawie absurdalnego, anachronicznego i całkowicie zbędnego obowiązku przedstawiania dowodu rejestracyjnego oraz innych dokumentów podczas obowiązkowego badania technicznego pojazdu.
Jest to nie tylko przejaw biurokratycznej inercji, ale także jawna kpina z postępującej cyfryzacji administracji publicznej i systemu CEPiK. Nieuzasadnione utrudnianie życia obywatelom W dobie XXI wieku, kiedy rząd chwali się wdrażaniem nowoczesnych rozwiązań cyfrowych, polscy kierowcy są wciąż zmuszani do przedstawiania dokumentów, które znajdują się w bazach danych dostępnych dla stacji kontroli pojazdów (SKP). Jest to przejaw biurokratycznej paranoi, która nie tylko utrudnia życie obywatelom, ale także świadczy o braku konsekwencji w dążeniu do cyfryzacji procesów administracyjnych.
W 2018 roku zniesiono obowiązek posiadania dowodu rejestracyjnego oraz polisy OC podczas kontroli drogowej, ponieważ wszystkie te informacje znajdują się w CEPiK. Jednakże, z niezrozumiałych powodów, właściciel pojazdu wciąż musi przedstawiać te same dokumenty w stacji kontroli pojazdów – mimo że diagnosta ma do nich dostęp online. Czym uzasadniona jest ta sprzeczność? Czy administracja publiczna celowo mnoży bezsensowne procedury, aby utrudnić życie obywatelom?
Marnowanie czasu i zasobów Wymóg posiadania i okazywania dowodu rejestracyjnego oraz innych dokumentów jest niczym innym jak zbędnym formalizmem, który prowadzi do: 1) niepotrzebnego marnowania czasu kierowców, którzy muszą pamiętać o zabraniu dokumentów, których fizyczna kopia jest bezużyteczna w erze cyfryzacji, 2) obciążania pracowników stacji kontroli pojazdów, którzy muszą ręcznie weryfikować dokumenty, mimo że mają dostęp do tych samych informacji w systemie, 3) tworzenia sytuacji absurdalnych, w których kierowca bez dowodu rejestracyjnego, ale z ważnym wpisem w CEPiK, może zostać odesłany z kwitkiem, mimo że pojazd istnieje w systemie i spełnia wymogi techniczne.
Brak logiki i konsekwencji w działaniach administracji Wprowadzenie systemu CEPiK miało na celu ułatwienie życia kierowcom i usprawnienie procesów administracyjnych. Tymczasem obecne przepisy przeczą tej idei, zmuszając obywateli do spełniania wymogów rodem z minionej epoki. Jeżeli system CEPiK jest tak zawodny, że diagności nie mogą na nim polegać, to należałoby naprawić system, a nie przerzucać odpowiedzialność na kierowców. W związku z powyższym wnoszę o natychmiastowe zniesienie obowiązku przedstawiania dowodu rejestracyjnego oraz innych dokumentów, do których diagności mają dostęp w CEPiK.
Ponadto wnioskuję o jednoznaczne uregulowanie przepisów w taki sposób, aby badanie techniczne pojazdu opierało się wyłącznie na cyfrowej weryfikacji danych, eliminując zbędne i uciążliwe procedury. Polscy kierowcy zasługują na administrację publiczną, która działa na rzecz obywateli, a nie przeciwko nim. Proszę o jasne stanowisko w tej sprawie oraz podjęcie pilnych działań legislacyjnych w celu wyeliminowania tej niedorzecznej i anachronicznej praktyki. Pytania do ministra: Jaki jest cel wymagania dowodu rejestracyjnego w sytuacji, gdy diagnosta ma dostęp do wszystkich danych pojazdu w systemie CEPiK?
Czy rząd nie ufa własnym systemom cyfrowym i ich wiarygodności? Jeśli tak, to dlaczego wprowadzono obowiązek cyfryzacji ewidencji pojazdów? Dlaczego obywatel musi ponosić konsekwencje potencjalnych błędów w działaniu systemu, zamiast system ten naprawić? Czy ministerstwo uważa, że noszenie papierowego dowodu rejestracyjnego jest bardziej wiarygodne niż elektroniczne dane dostępne w systemie CEPiK? Skoro Policja podczas kontroli drogowej nie wymaga już dowodu rejestracyjnego, to dlaczego wymaga go pracownik stacji diagnostycznej, który korzysta z tego samego systemu CEPiK?
Czy ministerstwo przeprowadziło jakiekolwiek analizy, ile czasu i zasobów marnuje się przez konieczność manualnej weryfikacji dokumentów, do których pracownik SKP i tak ma dostęp? Czy planowane są zmiany przepisów, aby wreszcie dostosować procedury do realiów cyfrowych i wyeliminować zbędne biurokratyczne formalności?
Posłanka Anna Gembicka pyta o potencjalną niedozwoloną pomoc publiczną udzielaną przez Niemcy dla inwestycji chemicznych, która może negatywnie wpływać na konkurencyjność Grupy Azoty SA. Domaga się informacji o działaniach Ministerstwa Aktywów Państwowych w celu ochrony uczciwej konkurencji dla polskich przedsiębiorstw na rynku UE.
Posłowie wyrażają zaniepokojenie stanem technicznym pojazdów zarejestrowanych za granicą, które nie podlegają polskim badaniom technicznym, co wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Pytają ministra o dane dotyczące wypadków spowodowanych przez cudzoziemców i o planowane działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa i równości wobec wszystkich użytkowników dróg.
Posłowie pytają o postęp prac nad projektem ustawy UC95, mającej na celu wprowadzenie abolicji dla właścicieli ciągników rolniczych marki Belarus, i wyrażają zaniepokojenie opóźnieniami. Domagają się szczegółowego harmonogramu prac i wyjaśnień dotyczących zgłoszonych uwag.
Interpelacja dotyczy rozbieżności interpretacyjnych między Prawem pocztowym a Prawem telekomunikacyjnym w kwestii usług powszechnych świadczonych przez przedsiębiorstwa telekomunikacyjne niewyznaczone, w szczególności dostępu do Internetu i komunikacji głosowej. Posłowie pytają, czy usługi te, świadczone przez podmioty niewyznaczone, są traktowane jako usługi powszechne i w jakich okolicznościach tak się dzieje.
Posłowie pytają Ministerstwo Zdrowia o analizę efektywności refundacji systemów ciągłego monitorowania glikemii (CGM) oraz o mechanizmy stabilizacji kosztów i uwzględnienie opinii towarzystw naukowych w procesie decyzyjnym. Wyrażają zaniepokojenie brakiem proporcjonalnej redukcji wydatków na paski diagnostyczne po wprowadzeniu CGM i domagają się doprecyzowania planowanych zmian w obszarze refundacji wyrobów medycznych.
Projekt ustawy zakłada wprowadzenie dobrowolności stosowania Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) dla mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Nowelizacja ma na celu odciążenie tych podmiotów od kosztów związanych z wdrożeniem i funkcjonowaniem obowiązkowego KSeF, który według wnioskodawców stanowi dodatkowe obciążenie i ryzyko dla najmniejszych firm. Autorzy argumentują, że KSeF jest niedopracowany, zagraża stabilności gospodarki i narusza zasadę zaufania do przedsiębiorcy. Zmiana ta ma być trwała i niezależna od czasowych zwolnień, przywracając stan zgodny z prawem UE, które chroni dobrowolność wyboru formy faktury.
Projekt ustawy o zarządzaniu danymi został skierowany ponownie do Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii w celu rozpatrzenia poprawki zgłoszonej w drugim czytaniu. Komisja rozpatrzyła poprawkę i wnosi o skreślenie art. 37. Poprawkę popierają kluby poselskie Konfederacji i PiS. Celem proponowanej zmiany jest eliminacja konkretnego przepisu z pierwotnej wersji ustawy o zarządzaniu danymi.
Projekt ustawy ma na celu deregulację i modyfikację ustawy o systemie teleinformatycznym do obsługi niektórych umów (eUmowy). Zmiany koncentrują się na rozszerzeniu funkcjonalności Systemu eUmowy, umożliwiając obsługę umów związanych z zatrudnieniem i porozumień, a także udoskonaleniu procesów związanych z zawarciem, zmianą i rozwiązaniem umów. Dodatkowo, projekt wprowadza mechanizmy weryfikacji danych oraz przekazywania informacji między różnymi instytucjami, takimi jak ZUS, CEIDG i Krajowa Administracja Skarbowa, w celu usprawnienia obsługi umów. Celem jest digitalizacja i centralizacja procesów związanych z umowami, ułatwiając ich zarządzanie i kontrolę.
Projekt ustawy zakłada odroczenie obowiązku stosowania Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) dla mikroprzedsiębiorców o dwa lata, tj. do 31 grudnia 2027 r. Celem jest uniknięcie dodatkowych kosztów związanych z wdrożeniem i funkcjonowaniem KSeF dla najmniejszych firm, które często wystawiają faktury ręcznie i nie odnajdują się w transformacji cyfrowej. Wnioskodawcy argumentują, że obowiązkowy KSeF dla mikroprzedsiębiorców może doprowadzić do zamknięcia firm i negatywnie wpłynąć na gospodarkę. Odroczenie ma dać czas na okrzepnięcie systemu i spokojne przygotowanie się mikroprzedsiębiorców.
Przedstawiony dokument to sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii dotyczące wniosku Prezydenta RP o ponowne rozpatrzenie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw. Komisja po rozpatrzeniu wniosku Prezydenta wnosi o ponowne uchwalenie ustawy w dotychczasowym brzmieniu. Oznacza to odrzucenie zastrzeżeń Prezydenta i poparcie dla pierwotnej wersji ustawy przez Komisję. Celem jest utrzymanie zmian w przepisach dotyczących świadczenia usług drogą elektroniczną, które zostały wcześniej przyjęte.