Interpelacja nr 12084

Interpelacja w sprawie skrajnie niebezpiecznej liberalizacji systemu monitorowania przewozu towarów SENT, która uderza w polskie rolnictwo

Adresat: minister rolnictwa i rozwoju wsi

Data wpływu: 2025-09-03

W skrócie

Interpelacja dotyczy negatywnych skutków liberalizacji systemu monitorowania przewozu towarów SENT, co zdaniem posłów uderza w polskie rolnictwo, otwierając granice dla niekontrolowanego importu. Posłowie pytają, dlaczego rząd usuwa kluczowe produkty rolne z systemu SENT i jak zamierza zrekompensować straty polskim rolnikom.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowny Panie Ministrze,

w projekcie rozporządzenia widać jasno i bez wątpliwości linię polityczną obecnej koalicji: liberalizacja importu żywności z Ukrainy kosztem polskiego rolnika i konsumenta. To kolejny akt zdrady polskiej wsi po braku realizacji obietnic wyborczych złożonych w programie wyborczym PSL.

Przypomnę, że minister Anna Gembicka w listopadzie 2023 r. opublikowała listę firm importujących zboże z Ukrainy. Lista ta została usunięta w kwietniu 2024 r. przez ministra Czesława Siekierskiego, gdyż najwyraźniej zbyt mocno kłuła w oczy działaczy PSL i ukazywała skalę patologii w handlu. Zamiast przejrzystości i uczciwości — mamy więc ukrywanie faktów, a przypomnę, iż politycy obecnej koalicji rządzącej wielokrotnie domagali się ujawnienia tej listy, gdy została ujawniona, a politycy opozycji, którzy wzięli odpowiedzialność za polskie rolnictwo, szybko zapomnieli o własnych żądaniach ujawnienia listy firm, a ujawnioną przez PiS listę zdjęli ze stron Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Teraz rząd idzie krok dalej. Projektowane rozporządzenie usuwa z monitoringu SENT całe grupy produktów, które do tej pory były pod kontrolą:

To oznacza otwarcie granic dla niekontrolowanego importu produktów, które są fundamentem polskiego rolnictwa i przetwórstwa.

Plantatorzy malin, truskawek czy borówek, którzy i tak zmagają się ze wzrostem kosztów produkcji, dostają jasny sygnał: „likwidujcie plantacje, bo rząd nie będzie was chronił”. Producenci porzeczek, którzy w tym roku otrzymali godne ceny, zostaną dobici przez zalew tanich mrożonek z importu.

Równie groźne są zmiany w zakresie mąki. Do tej pory SENT obejmował mąkę już od 100 kg, co chroniło rolników oraz polskie młyny i dawało kontrolę nad tym, co wjeżdża do Polski. Teraz mąka całkowicie wypada z katalogu! Rolnik sprzeda pszenicę za grosze, a do Polski będzie bez żadnej kontroli wjeżdżała mąka, niszcząc polskie przetwórstwo.

Jeszcze inną sprawą są zboża. Już dziś próg monitorowania pszenicy, kukurydzy czy rzepaku wynosi 10 000 kg — czyli ciężarówka z 9,5 tonami zboża przejeżdża bez kontroli, co uderza w tereny przygraniczne. Projekt nie tylko tego nie zmienia, ale dodatkowo usuwa z monitoringu słonecznik. To nie jest uszczelnianie systemu, to jego dalsze rozmontowywanie.

Rząd próbuje wmówić opinii publicznej, że projekt „doprecyzowuje” przepisy. W rzeczywistości osłabia system SENT, usuwa kluczowe towary i powiększa pole do nadużyć. Kto zyska? Importerzy i pośrednicy. Kto straci? Polscy rolnicy i polscy konsumenci.

To działanie jest nie tylko błędem politycznym — to świadome uderzenie w polską wieś, polski przemysł przetwórczy i bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Ministra o odpowiedź na poniższe pytania:

Inne interpelacje: Anna Gembicka

Wszystkie interpelacje →

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji