Interpelacja nr 20232
Interpelacja w sprawie kontroli Krajowej Administracji Skarbowej podczas dożynek i nakładania mandatów na osoby oraz organizacje społeczne zaangażowane w organizację lokalnych uroczystości
Adresat: minister finansów i gospodarki
Data wpływu: 2026-10-06
Treść interpelacji
Szanowny Panie Ministrze,
z ogromnym niepokojem przyjmuję informacje o kontrolach Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzanych podczas tegorocznych dożynek oraz o nakładaniu mandatów na osoby i organizacje uczestniczące w tych lokalnych wydarzeniach. Według medialnych doniesień wśród ukaranych znalazły się również koła gospodyń wiejskich, a wysokość mandatów sięgała kilku tysięcy złotych.
Panie Ministrze, naprawdę trzeba zapytać: dokąd zmierza państwo, jeżeli podczas lokalnego święta plonów urzędnik państwowy przychodzi przede wszystkim po to, aby kontrolować i karać ludzi, którzy poświęcają swój prywatny czas na rzecz własnej społeczności?
Dożynki to nie wielka korporacja, nie sieć handlowa i nie przedsiębiorstwo obracające milionami.
To święto mieszkańców. To rolnicy, rodziny, sołtysi, koła gospodyń wiejskich, strażacy ochotnicy i społecznicy, którzy po godzinach pracy przygotowują potrawy, pieką ciasta, organizują stoiska i wydarzenia, żeby ich miejscowość mogła wspólnie świętować.
To ludzie, którzy nie przychodzą tam po wielkie zyski, lecz po to, żeby zrobić coś dla swojej wsi, swojej gminy i swoich sąsiadów.
I właśnie wobec takich ludzi państwo decyduje się na kontrole zakończone mandatami.
Czy naprawdę tak ma wyglądać relacja państwa z obywatelem?
Czy człowiek, który przez cały rok pracuje, płaci podatki, a następnie społecznie angażuje się w organizację lokalnego święta, ma podczas tego święta przede wszystkim obawiać się, że państwo znajdzie podstawę do ukarania go?
Czy naprawdę koło gospodyń wiejskich przygotowujące domowe jedzenie na dożynki należy traktować tak, jakby było podmiotem prowadzącym wielomilionowy biznes i próbującym uszczuplić dochody państwa?
To jest pytanie o proporcję, rozsądek i sposób traktowania obywateli przez państwo.
Nie kwestionuję obowiązku przestrzegania przepisów podatkowych. Jeżeli istnieją określone obowiązki dotyczące ewidencjonowania sprzedaży, obywatele powinni je znać i przestrzegać.
Ale państwo ma również obowiązek jasno te zasady komunikować, pomagać obywatelom je zrozumieć i stosować sankcje w sposób proporcjonalny do charakteru naruszenia oraz okoliczności sprawy.
Tymczasem sytuacja, w której podczas lokalnego święta plonów pojawiają się kontrole skarbowe, a ich efektem są mandaty dla społeczników, budzi bardzo poważne pytania o priorytety administracji.
Dlaczego właśnie tacy ludzie?
Dlaczego państwo swoją stanowczość pokazuje wobec osób, które angażują się społecznie w swojej małej ojczyźnie?
Dlaczego zamiast najpierw edukować i wyjaśniać przepisy, obywatel może spotkać się z sankcją?
Czy państwo naprawdę chce, aby koła gospodyń wiejskich, sołtysi i inni społecznicy zaczęli zastanawiać się, czy w ogóle warto organizować lokalne wydarzenia, skoro mogą one zakończyć się kontrolą i mandatem?
nie można budować zaufania obywateli do państwa poprzez sytuacje, w których społecznik podczas święta swojej miejscowości zamiast podziękowania za zaangażowanie otrzymuje mandat.
Dożynki są jednym z tych momentów, kiedy mieszkańcy pokazują, że potrafią działać razem. Ludzie przygotowują wydarzenie własnymi siłami, poświęcają swój czas i pieniądze, gotują, pieką, organizują występy i dbają o swoją lokalną wspólnotę.
Czy naprawdę właśnie wobec takich ludzi państwo musi pokazywać swoją siłę?
Jeżeli państwo ma być szanowane przez obywateli, musi również samo szanować ich pracę, czas i społeczne zaangażowanie.
Nie chodzi o to, aby kogokolwiek stawiać ponad prawem. Chodzi o to, aby człowieka nie traktować jak przestępcy tylko dlatego, że podczas lokalnego święta znalazł się po niewłaściwej stronie skomplikowanego przepisu.
Dlatego oczekuję od Pana Ministra konkretnych danych, jasnego wyjaśnienia zasad przeprowadzania takich kontroli oraz odpowiedzi, czy ministerstwo uważa sposób potraktowania lokalnych organizacji i społeczników za właściwy i proporcjonalny.
Państwo powinno wspierać ludzi, którzy budują lokalne wspólnoty — a nie sprawiać, że przy organizowaniu kolejnych dożynek będą zastanawiać się przede wszystkim, czy nie przyjdzie kontrola skarbowa.
Pytanie pozostaje proste: dlaczego państwo tak zdecydowanie uderza właśnie w ludzi, którzy robią coś dla innych?
Inne interpelacje: Grzegorz Puda
- Interpelacja w sprawie liczby wniosków o przyznanie zasiłku celowego w wysokości 8000 zł dla osób poszkodowanych w powodzi we wrześniu 2024 r., liczby decyzji…
15.10.2026 · nr 20434 · minister spraw wewnętrznych i administracji
- Interpelacja w sprawie niejasności prawnych dotyczących hodowli pszczół, prowadzenia rejestrów linii hodowlanych, obrotu materiałem hodowlanym oraz nadzoru nad…
06.10.2026 · nr 20234 · minister rolnictwa i rozwoju wsi
- Interpelacja w sprawie nowych zasad żywienia dzieci w przedszkolach i szkołach oraz ich wpływu na zdrowie, rozwój i samopoczucie dzieci
06.10.2026 · nr 20233 · minister zdrowia
- Interpelacja w sprawie kontynuacji i rozwoju Funduszu Dróg Samorządowych oraz zasad finansowania programu wsparcia lokalnej infrastruktury drogowej
03.09.2026 · nr 19608 · minister infrastruktury
- Interpelacja w sprawie planowanych zmian zasad ponownego ustalania wysokości emerytur
03.09.2026 · nr 19607 · minister rodziny, pracy i polityki społecznej
Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji