Interpelacja nr 19062

Interpelacja w sprawie kierunku zmian w zamówieniach publicznych na sprzęt oraz roli organizacji branżowych w kształtowaniu polityki Ministerstwa Cyfryzacji

Adresat: minister cyfryzacji

Data wpływu: 2026-08-04

W skrócie

Posł Witold Tumanowicz krytykuje kierunek zmian w zamówieniach publicznych na sprzęt komputerowy, które – według niego – faworyzują globalne koncerny (członków Związku Cyfrowa Polska) kosztem polskich producentów, i zadaje pytania dotyczące planów Ministerstwa Cyfryzacji w zakresie lokalnego contentu oraz przejrzystości procedur.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowny Panie Premierze,

rok 2025 przyniósł bezprecedensowy wzrost zamówień publicznych na sprzęt komputerowy dla administracji i szkolnictwa wyższego. Łączny wolumen sprzętu komputerowego, którego dotyczyły przetargi wyniósł ok. 1,48 mln urządzeń (m. in. komputery, laptopy czy tablety). Związek Cyfrowa Polska pochylił się nad tym zagadnieniem w raporcie pt.: „Jak administracja kupuje technologie?“, który został opatrzony przychylnymi dla postulatów branży komentarzami wprowadzającymi autorstwa prezesa Urzędu Zamówień Publicznych oraz sekretarza stanu w Ministerstwie Cyfryzacji. Strona rządowa m.in. przychylnie odnosi się do propozycji uelastycznienia umów ramowych, wprowadzenia automatycznej waloryzacji cen w oparciu o wskaźniki GUS, przejścia na podejście funkcjonalne zamiast sztywnych specyfikacji technicznych oraz rozważenia mechanizmu wyłączenia pilnych zakupów związanych z cyberbezpieczeństwem spod części wymogów Prawa zamówień publicznych. Wszystkie te postulaty, co oczywiste, są w interesie podmiotów zrzeszonych w ramach ZCP, czyli firm takich jak: HP, Dell, Lenovo czy Acer, które już dziś są największymi dostawcami sprzętu komputerowego dla polskiej administracji. Wejście w życie postulowanych przez ZCP zmian w przepisach jeszcze bardziej ograniczyłoby dostęp do zamówień publicznych dla mniejszych dostawców. Warto pamiętać, że już dzisiaj bariery stawiane przez administrację w zakresie np. certyfikacji sprzętu są i były krytykowane przez krajowych producentów oraz część ekspertów jako zbyt daleko idące i jednocześnie dyskryminujące polskie podmioty.

Na szczególną uwagę zasługuje w tym kontekście sytuacja polskich producentów sprzętu komputerowego, którzy konkurują z globalnymi koncernami przy nieporównywalnie mniejszej skali produkcji i sprzedaży. W 2025 r. w mediach szeroko opisywane były kontrowersje wokół przetargów na laptopy dla szkół, w których od oferowanych urządzeń wymagano jednoczesnego posiadania certyfikatów TCO i EPEAT. Krajowi producenci wskazywali, że uzyskanie obu komercyjnych certyfikatów dla poszczególnych modeli wiąże się z wysokimi kosztami i czasochłonnymi procedurami, co w praktyce ogranicza możliwość złożenia konkurencyjnej oferty przez polskie firmy. Wymóg ten budził tym większe wątpliwości, że rozporządzenie Ministra Edukacji z dnia 19 lutego 2025 r. przewidywało dla laptopów certyfikat TCO lub EPEAT, a więc traktowało te dokumenty alternatywnie.

Polski przemysł produkcyjny w sektorze IT nie będzie w stanie się rozwijać bez świadomej polityki ze strony państwa, w szczególności bez takiego kształtowania zamówień publicznych, aby premiowały one realną konkurencję, lokalną wartość dodaną, zdolności serwisowe i rozwój krajowego know-how. Jeżeli zamawiający nadal będą stosować przesadne, nadmiarowe lub nieproporcjonalne wymogi formalne i certyfikacyjne, dostosowane przede wszystkim do możliwości największych globalnych producentów, krajowe przedsiębiorstwa pozostaną trwale pozbawione dostępu do najważniejszego źródła popytu instytucjonalnego, jakim jest sektor publiczny. Bez niwelowania tych barier deklaracje dotyczące zasady „local content“, suwerenności technologicznej i budowy krajowych kompetencji produkcyjnych pozostaną wyłącznie hasłami. Jednocześnie, biorąc pod uwagę aktywny udział przedstawicieli ministerstwa w formułowaniu postulatów dotyczących polityki przetargowej państwa, w sposób zbieżny nie z interesami krajowych producentów, ale globalnych graczy, tym bardziej należy mieć wątpliwości, czy w odniesieniu do sektora IT, a w szczególności do produkcji sprzętu komputerowego, hasło „local content“ przyniesie jakiekolwiek pozytywne efekty.

Już dzisiaj w obszarze zamówień publicznych z zakresu ICT mamy do czynienia z faworyzowaniem największych globalnych dostawców sprzętu, oprogramowania czy usług chmurowych. Jednocześnie, mimo licznych deklaracji poparcia dla idei „local content“ przedstawiciele najważniejszych władz przychylają się do postulowanych przez organizacje branżowe zmian w prawie, które w praktyce jeszcze bardziej dyskryminować będą krajowych dostawców czy producentów. W tym kontekście istotne wydaje się doprecyzowanie, w jaki sposób Ministerstwo Cyfryzacji zamierza godzić dążenie do przyspieszenia i uelastycznienia procedur zakupowych ICT z potrzebą ochrony konkurencji, zapewnienia dostępu do zamówień mniejszym i krajowym podmiotom oraz rzetelnej oceny efektów dotychczasowych, dużych programów zakupowych finansowanych ze środków publicznych i unijnych.

W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

Z wyrazami szacunku

Witold Tumanowicz Poseł na Sejm RP

Inne interpelacje: Witold Tumanowicz

Wszystkie interpelacje →

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji