Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak się zastanawiam, czego wy zatem chcecie? Czy chcecie, żeby energia była tańsza? (Poruszenie na sali, dzwonek)
Marszałek:
Pan poseł Dziedzic zadaje wam pytanie, proszę słuchać.
Poseł Adam Dziedzic:
Czy, żeby jej było więcej? Czy, żeby była z biomasy? Czy, żeby była z waszych nieistniejących wiatraków? Słuchajcie, ja mam taką propozycję. Przed następnym posiedzeniem Sejmu zbierzcie się wszyscy w kupkę, ustalcie razem, jaka będzie wasza polityka energetyczna, dajcie tu jednego, podyskutujemy. Tyle. (Oklaski)