Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Trudno znaleźć słowa, by opisać smutek, jaki towarzyszy nam po informacji o tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki. Odszedł od nas człowiek wyjątkowy: parlamentarzysta, ale przede wszystkim oddany społecznik, który swoją energię i serce poświęcał tym, których głos często pozostawał niesłyszalny.
Z pewnością śp. poseł był osobą, która łączyła, a nie dzieliła. Choć zasiadał w ławach Lewicy, jego postawa pełna szczerości i autentycznego zaangażowania budziła szacunek całej sali sejmowej.
Zapamiętamy go jako polityka nowej generacji, który potrafił wykorzystać swoją popularność i swój wpływ do czynienia realnego dobra: od ratowania zwierząt do wsparcia osób w najtrudniejszych momentach życia.
Tragedia, do której doszło, przerwała życie pełne pasji i planów na przyszłość. Polska traci nie tylko pracowitego posła z Górnego Śląska, ale także symbol empatii w życiu publicznym. To także sygnał dla nas, parlamentarzystów, by zastanowić się na nowo nad zaostrzeniem/nowelizacją prawa o ruchu drogowym.
Składam najszczersze wyrazy współczucia rodzinie, bliskim oraz wszystkim współpracownikom posła Łukasza. Niech jego misja niesienia pomocy będzie dla nas wszystkich inspiracją do dalszej pracy na rzecz drugiego człowieka.