Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Przedmiotem dzisiejszej debaty jest tak naprawdę fundamentalne prawo każdego obywatela do sądu. Dla obywatela najważniejsze jest bowiem to, czy prawomocny wyrok, który zapadł w jego sprawie, nie będzie mógł być kwestionowany, podważany. W ostatnim czasie usłyszeliśmy o orzeczeniu sądu rejonowego, który uznał wyrok rozwodowy za nieistniejący. Ten projekt zmierza właśnie do tego, by zakończyć stan chaosu oraz niepewności i odbudować zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości. Projekt przyjmuje bardzo wyważone rozwiązanie, bo możliwość wzruszenia orzeczenia będzie przysługiwać tylko tym stronom, uczestnikom postępowań, którzy w toku sprawy w sposób rzeczywisty i konsekwentny podnosili zarzuty wynikające z okoliczności nieprawidłowej obsady sądu wynikające właśnie z okoliczności powołania tego sądu. A więc ta ustawa chroni obywateli, którzy od początku domagali się rozpoznania swojej sprawy przez sąd spełniający konstytucyjne wymagania.
Panie Ministrze! Czy zaproponowane w tym projekcie rozwiązania zapewnią stabilność wymiaru sprawiedliwości i skutecznie zapobiegną chaosowi i paraliżowi (Dzwonek) postępowań sądowych? Dziękuję. (Oklaski)