Pani Marszałkini! Wysoki Sejmie! Niepokojące dane, wzrost bezrobocia - tak, ale tak się zachowuje rynek, raz jest lepiej, raz jest gorzej. (Gwar na sali) W związku z czym ja mam wielką prośbę: po pierwsze, nie przeszkadzać, po drugie, poprosić waszego prezydenta, który jest wybrany przez waszą stronę i hołubiony bardzo, żeby podpisał SAFE. (Gwar na sali, dzwonek, oklaski) Tak, bo to polski rząd pojechał do Brukseli, wynegocjował warunki, dostał pieniądze...
(Poseł Anna Ewa Cicholska: Żebyście mieli dla siebie.)
W mojej Wielkopolsce, gdzie bezrobocie jest dosyć niskie, właściwie najniższe, zakład taki jak WSK PZL Kalisz potrzebuje zamówień, potrzebuje tych pieniędzy z SAFE. Potrzebują tych pieniędzy i potrzebują pracy młodzi ludzie na Lubelszczyźnie, na Podkarpaciu, w województwie warmińsko-mazurskim pewnie też. Mieliśmy tu przed chwileczką taką mapę. (Dzwonek) Apel o SAFE. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Barbara Bartuś: To dlaczego minister obrony nie wykorzystał środków, które zostawił Błaszczak?)