Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W 1901 r. pojęcie ˝wolna Polska˝ było mrzonką, ale istniał język polski. Kiedy w wyniku agresywnego kulturkampfu w Katolickiej Szkole Ludowej we Wrześni nakazano dzieciom odmawiać pacierz po niemiecku, wybuchł bunt, być może wynikający najpierw z chłopskiej przekory czy zawziętości, bo my tu przecież mówimy ˝Ojcze nasz˝, a nie jakieś ˝Vater unser˝, ale dziś jednoznacznie interpretowany jako symbol obrony tożsamości. Wrzesińskie dzieci pod przewodnictwem zaledwie 13-letniej Bronisławy Śmidowicz, poddane chłoście, powiedziały zaborcy: dość. Dołączyli do nich rodzice i ks. Jan Laskowski. Za opór ci rodzice zostali ukarani grzywnami i więzieniem. Wieść o uczniowskiej odwadze i pruskiej bezwzględności rozeszła się szybko - najpierw w kraju, potem dotarła do Europy i do USA. Wszyscy zgodnie potępili bismarckowskie metody. (Dzwonek) Dziś solidarnie oddajemy hołd bohaterstwu dzieci i rodziców, bo to stało się fundamentem przetrwania narodu. Dzięki Bogu dziś możemy mówić i modlić się po polsku. (Oklaski)
Wystąpienie w Sejmie · 14 maja 2026
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie upamiętnienia 125. rocznicy strajku dzieci wrzesińskich (druki nr 2493 i 2564)
Mówi: Poseł Alicja Łuczak (KO) · 57. posiedzenie Sejmu, punkt 30. porządku obrad
Dotyczy: druk nr 2493, druk nr 2564
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Alicja Łuczak