Pani Marszałkini! Panie Rzeczniku! Wysoka Izbo! Obszerny raport RPO to diagnoza stanu przestrzegania praw i wolności człowieka i obywatela. Jego lektura utwierdza mnie w przekonaniu, że rzecznik praw obywatelskich jest orędownikiem i obrońcą zwykłych ludzi: słabszych, z niepełnosprawnością, cudzoziemców i całych grup środowiskowych. Do rzecznika mamy ogromne zaufanie i zwracamy się wtedy, gdy inne organy państwa, np. sądy, zawodzą. RPO to instytucja, która naprawdę reaguje, punktuje niedoskonałości, uchybienia i szuka rozwiązań, naprawia, co się da, żeby obronić każdego zwykłego obywatela.
Panie Rzeczniku! Proszę się nie przejmować prawicowym bajdurzeniem, bo to PiS popsuł sądownictwo i wiele instytucji, chcąc w sposób autorytarny podporządkować sobie państwo. (Dzwonek) Pytanie mam jednak. Czy zwracali się do pana pracownicy służb mundurowych, ci, którzy służyli do roku 1990, w sprawie emerytur? Jakie jest pańskie stanowisko w tej kwestii? (Oklaski)