Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z tej mównicy sejmowej hipokryci z tej strony sali i stąd odwołują się do retrospektywy, odwołują się do lat minionych. Przypomnę wam, że minął 11. miesiąc pełnienia przez was rządów. W tym czasie można było zrobić dużo dobrego. Wy w sprawach energetyki nie zrobiliście nic dobrego, a podejmujecie decyzje dramatyczne. Kiedy mówimy o cenach energii, to na pewno nie bez wpływu na te ceny pozostanie decyzja o likwidacji elektrowni Siersza i kolejnych 10 innych elektrowni. Dlaczego o tym nie mówicie?
(Głos z sali: Skandal!)
Dlaczego nie odwołujecie się do swojej wrażliwości społecznej, panie pośle Gadowski, panie pośle Lamczyk? Pani Krystyna Skowrońska, która tutaj, w Sejmie, jest od zawsze, bo od IV kadencji...
(Poseł Andrzej Śliwka: Uciekła.)
...wyszła stąd bardzo szybko. Dlaczego nie robicie nic, żeby zaprzestać tak haniebnej likwidacji polskiej elektrowni, w którą zaangażowano tak wielkie środki finansowe? Wy odwołujecie się cały czas do lat minionych i rządu Prawa i Sprawiedliwości. Wy nie potraficie nic robić. W genach macie wkodowane...(Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Wasze geny to likwidacja polskiego przemysłu, likwidacja polskiej energetyki kosztem zwykłych Polaków. (Dzwonek) To wasze geny. (Oklaski)