Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pan poseł Kuźmiuk sprytnie żongluje liczbami, ale panie pośle, to nie cyrk. Faktyczne liczby są zupełnie inne. Faktyczne liczby za waszych rządów to skumulowana inflacja - za waszych rządów - na poziomie 47%. (Oklaski)
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Mówiłem o tym.)
Przeciętne wynagrodzenie brutto za waszych rządów, panie pośle, rosło o 2,9%. Nie wiem, czy pan poseł wie, ile wzrośnie w tym roku. 9% - trzy razy mocniej. Można? Można. (Oklaski)
(Poseł Jakub Rutnicki: Można.)
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Dzięki bankowi centralnemu.)
Udało wam się doprowadzić do tego, że realny wzrost wynagrodzeń w Polsce w 2022 r. był ujemny. Wynagrodzenia Polaków, ich realna wartość spadły dzięki rozkręconej przez was inflacji...
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Przez nas?)
...która w sztuczny sposób napompowała dochody. (Oklaski)
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Panie ministrze, miała być merytoryczna debata, daj pan spokój.)
Jeszcze na koniec liczby, panie pośle. Oprocentowanie polskich obligacji, czyli koszty pożyczania przez budżet, za waszych rządów sięgało 8%. W tej chwili to 5,4%. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Jakub Rutnicki: Można? Można.)
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Niech pan poda w relacji do PKB.)