Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Panowie Ministrowie! Po pierwsze, chciałbym powiedzieć, że zasadniczo nie ma sporu co do tego, że należy tę uczelnię ponownie utworzyć. Pytanie brzmi: Gdzie ma być? Wydaje mi się, że rozsądnym jest przywrócenie tej uczelni tam, gdzie była do tej pory, a została zlikwidowana 21 lat temu. Ta tradycja powinna zostać podtrzymana.
Po drugie, nie ma żadnego uzasadnienia, żeby wszystkie instytucje czy uczelnie koncentrować w Warszawie, nawet jeżeli są tutaj nieco lepsze warunki do stworzenia czy odtworzenia takiej uczelni. Przecież zasada zrównoważonego rozwoju powinna też polegać na tym, że tego typu instytucje publiczne, uczelnie tworzymy w różnych miejscach w Polsce. Wydaje mi się, że to jest dobra decyzja.
Jeżeli chodzi o te wszystkie argumenty związane chociażby z brakiem zaplecza, to są również szpitale podległe Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. (Dzwonek) One mogą tworzyć zaplecze. Co też szkodzi, aby decyzją władzy publicznej np. szpital kliniczny z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, który w przeszłości należał do Wojskowej Akademii Medycznej, przywrócić Wojskowej Akademii Medycznej? To też jest możliwe. Skoro było przekazanie w jedną stronę, to można również podjąć decyzję o przekazaniu w drugą stronę. Nie twórzmy tutaj niepotrzebnych problemów, które niekoniecznie muszą istnieć. (Oklaski)