Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Pozwolę sobie pociągnąć ten temat samorządowy, który wyznaczył poseł Frysztak i wczorajsze, chyba historyczne, wystąpienie prezydenta Bytomia w naszej Izbie. Mam nadzieję, że ono rozpoczęło dyskusję - i jej nie skończy - na temat realnego finansowania polskich samorządów. Prezydent Bytomia wczoraj, proszę państwa, w wyjątkowo impulsywny sposób przedstawiał sytuację miasta, które przez nową ustawę o finansowaniu jednostek samorządu terytorialnego jest postawione w stan de facto likwidacji, a na pewno bankructwa. Bytom dostanie dziesiątki milionów złotych mniej.
Chciałem też zapytać o sytuację mojego rodzinnego miasta - 200-tysięcznego Radomia. Jego dochody wzrosną o 2,4% rok do roku, patrząc na prognozę, którą przedstawiliście, a inflację mamy dzisiaj na poziomie 3%. Jak to jest, że m.st. Warszawa ma dostać prawie 1,7 mld zł (Dzwonek), a inne miasta mają dostawać mniej i umierać, obsychać w każdej formie funkcjonowania tych samorządów? (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)