Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Niezmiernie mi miło, że pana marszałka możemy spotkać w nowej formule: już nie marszałka rotacyjnego, tylko pełnego wicemarszałka.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Kiedy rotowałem się, myślałem o panu.
Poseł Andrzej Śliwka:
Muszę powiedzieć, panie marszałku, że to, że pan jest tu, zależało tylko od pana. Miał pan wszelkie narzędzia w ręku, żebyśmy wspólnie nie wybierali, cytuję, starego komucha wychodzącego z krypty, koniec cytatu. (Poruszenie na sali)
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Jak można tak mówić? Są jakieś granice, panie pośle. Są granice.
Poseł Andrzej Śliwka:
Panie Marszałku! To jest cytat z pana marszałka Czarzastego, który sam o sobie powiedział to zdanie. Cytuję pana marszałka Czarzastego.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Jakie wielkie musi mieć piersi, że tak głośno się w nie bije.
Poseł Andrzej Śliwka:
Wracam do meritum. Pani minister, państwo nadzorujecie PWPW. Ta ustawa jest celowa, jak najbardziej. Myślę, że wszyscy parlamentarzyści podniosą rękę. Chciałbym zapytać o to, jakie planujecie państwo nakłady inwestycyjne. Z pewnością PWPW potrzebuje wsparcia inwestycyjnego. Czy zakładacie państwo pozyskanie w przyszłym roku w budżecie dodatkowych środków, chociażby z Funduszu Inwestycji Kapitałowych, na inwestycje? (Dzwonek) Jeżeli tak, to o jakiej kwocie może być mowa? Dziękuję. (Oklaski)