Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wystarczy dać wam mówić. Wszystko nam dzisiaj wyśpiewaliście. Powiedzieliście, o co wam tak naprawdę chodzi. (Gwar na sali, dzwonek)
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Mówiliście, że to jest dopiero początek, że to jest pierwszy etap, że to jest minimum. Przecież dążycie do tego, żeby osiągnąć jeszcze więcej.
(Poseł Marcin Józefaciuk: Oczywiście.)
Mówicie, że to nie jest ideologia. Dzisiaj w Parlamencie Europejskim nie przeszła następująca poprawka. Stwierdzała oczywisty fakt, brzmiała ona tak: tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę. Ta poprawka została odrzucona. Takie szaleństwo będziecie nam wprowadzać, normalizować również tutaj. Do tego dążycie. Powiedzieliście: to jest minimum. Dalej będzie normalizowanie aberracji i szaleństwa. Tam, w parlamencie was przypilnowali. Tutaj dzisiaj musieli przyjść ambasadorowie, żeby was przypilnować.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
(Poseł Marzena Anna Machałek: No właśnie.)
Przecież to jest odpowiedź (Dzwonek) na pytanie o to, co oni tutaj robili. Bardzo dziękujemy, szczególnie panu, panie pośle, za informację. Dzięki. (Oklaski)