Bardzo dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Składam wniosek przeciwny, bo poseł Sachajko zapomniał, że tu chodzi nie tylko o stołki, ale po prostu o kasę dla swoich. Pieniędzy dla szpitali nie ma. Ale wiecie państwo, na co są pieniądze? Jest 65 mln na spółkę powiązaną z ojcem 23-letniego doradcy premiera Tuska, jednym z najhojniejszych darczyńców Platformy. Jest 100 mln z NFOŚ dla pana Kulczyka. Jest 17 mln zł dla czteroosobowej firmy pani Tokarczuk, na gry komputerowe. I oczywiście są pieniądze dla wspólnika pana Palikota - dla pana Wojewódzkiego.
(Głos z sali: Hańba!)
Warto, żeby Polacy wiedzieli, że ta rzekoma troska celebrytów o Polskę to była po prostu troska o ich portfele. W czasie kampanii tyle krzyczeliście o trójpodziale władzy, a tak naprawdę chodziło wam tylko o trójpodział tortu między waszych kolesi. (Oklaski)