Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt z druku nr 1899 podnosi limit zwolnienia z PCC z 1 tys. zł do 5 tys. zł w przypadku sprzedaży rzeczy ruchomych oraz pożyczek. Kierunek uproszczenia przepisów jest zrozumiały i pozytywny, ale mam kilka krótkich pytań.
Po pierwsze, w uzasadnieniu wskazano możliwy ubytek dochodów JST na poziomie ok. 500 mln zł rocznie. Czy ta kwota została zweryfikowana z Ministerstwem Finansów i czy przewidziano, jak może się zmieniać w kolejnych latach? Po drugie: Na jakich danych oparto szacunek 6 mln transakcji rocznie w przedziale 1001-5 tys. zł? Czy uwzględniono ryzyko dzielenia transakcji w celu uniknięcia podatku? Po trzecie: Czy rozważano wariant pośredni, np. mechanizm automatycznej indeksacji limitu o inflację, aby uniknąć kolejnego wieloletniego ˝zamrożenia˝ kwoty?