Pytania
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z racji tego, że rozmawiamy o systemie SENT, chciałabym zapytać o sprawę ważną dla polskich rolników. Rząd Prawa i Sprawiedliwości wprowadził rozwiązania, które rozszerzały system SENT również na wybrane produkty rolne, aby państwo miało realną kontrolę nad tym, co wjeżdża do Polski z Ukrainy. Była to odpowiedź na liczne sygnały z rynku - od rolników, przetwórców i organizacji branżowych - że napływ produktów z Ukrainy wymaga większej przejrzystości i monitorowania.
Dzięki temu państwo mogło wiedzieć, ile transportów wjeżdża do Polski, skąd jadą i dokąd trafiają. Był to element budowania elementarnej kontroli nad rynkiem żywności. Tymczasem obecny minister rolnictwa zawnioskował o wyłączenie z systemu SENT transportów owoców miękkich oraz mąki.
Dlatego mam pytanie: Dlaczego rząd rezygnuje z narzędzia kontroli, które zostało wprowadzone właśnie po to, aby chronić polski rynek rolny?
Po pierwsze, proszę o przedstawienie danych dotyczących przywozu do Polski z Ukrainy następujących produktów:
- owoców miękkich, w szczególności malin i truskawek,
- mąki.
Jakie były wolumeny tego importu w latach 2023, 2024 oraz 2025?
Po drugie, ile transportów tych produktów było zgłoszonych w systemie SENT w tych latach?
Po trzecie, jakie było uzasadnienie wyłączenia tych towarów z systemu SENT?
Po czwarte, jakie produkty rolno-spożywcze są obecnie objęte systemem SENT, a jakie zostały z niego wyłączone w ostatnim czasie?