Pytania
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy dziś projekt nowelizacji Kodeksu postępowania karnego dotyczący europejskiego nakazu aresztowania. Projekt ma, jak wskazuje rząd, uzupełnić wdrożenie przepisów dotyczących ENA.
I właśnie dlatego trzeba dziś zadać pytanie podstawowe: Czy rząd, który tak chętnie mówi o wdrażaniu prawa europejskiego, sam zamierza przestrzegać prawa w Polsce? Bo mamy dziś sytuację, w której przepisy dotyczące europejskiego nakazu aresztowania są przez ministra sprawiedliwości traktowane w praktyce według zasady: prawo będziemy stosować tak, jak my je rozumiemy. Jeżeli orzeczenie jest po myśli rządu - wszystko jest w porządku. Jeżeli sędzia wydaje orzeczenie, które nie podoba się ministrowi - zaczyna się publiczny atak, presja, wnioski o wyłączenie, odsuwanie od spraw i działania dyscyplinujące.
Dlatego pytam: Czy ministerstwo uważa, że niezawisłość sędziowska obowiązuje tylko wtedy, gdy sędzia wydaje orzeczenia zgodne z oczekiwaniami rządu? Czy w ocenie ministra sprawiedliwości dopuszczalne jest publiczne piętnowanie sędziego za treść orzeczenia w sprawie europejskiego nakazu aresztowania? I wreszcie pytanie najważniejsze: Jak chcecie mówić o wdrażaniu prawa europejskiego i usprawnianiu współpracy sądowej, skoro w Polsce przepisy prawa nie są dla was żadną przeszkodą, gdy chcecie osiągnąć określony efekt polityczny?