Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy dziś projekt ustawy dotyczący rozwoju usług e-zdrowia. To są rozwiązania, które mogą być ważne dla pacjentów, ale pod jednym warunkiem - że będą realnie działały, będą proste, bezpieczne i rzeczywiście skrócą drogę pacjenta do lekarza, diagnostyki i leczenia.
Warto przypomnieć, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości, przy ogromnym zaangażowaniu ministra Janusza Cieszyńskiego wprowadzono rozwiązania, które naprawdę zmieniły codzienne funkcjonowanie pacjentów i lekarzy: e-recepty, e-zwolnienia, e-skierowania, Internetowe Konto Pacjenta. To była prawdziwa rewolucja w cyfryzacji służby zdrowia - konkretna, odczuwalna i powszechnie wykorzystywana.
Chciałabym zapytać, jakie konkretne korzyści dla pacjenta będą wynikały z wprowadzenia rozwiązań opisanych w ustawie. Czy pacjent szybciej dostanie się do lekarza, szybciej uzyska diagnozę, szybciej będzie mógł kontynuować leczenie w innych miejscach, czy będzie to głównie kolejne narzędzie gromadzenia danych? Ilu pacjentów, według szacunków ministerstwa, będzie realnie korzystało z tych nowych rozwiązań (Dzwonek) w poszczególnych latach obowiązywania ustawy? (Oklaski)