Wystąpienie w Sejmie · 14 maja 2026

Rozpatrzenie wniosku Rady Ministrów o wyrażenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zgody na przedłużenie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy państwowej z Republiką Białorusi (druk nr 2501)

Mówi: Poseł Anna Gembicka (tekst niewygłoszony) (PiS) · 57. posiedzenie Sejmu, punkt 23. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 2501

Pytania

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiaj rząd przychodzi do Sejmu po zgodę na kolejne przedłużenie ograniczenia prawa do składania wniosków o ochronę międzynarodową na granicy z Białorusią. I dobrze, że państwo polskie musi bronić swojej granicy. Ale trzeba też jasno powiedzieć: to jest ta sama granica, na której przez lata politycy obecnej większości prowadzili haniebną grę polityczną.

Donald Tusk mówił o migrantach, że to ˝biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi˝. Posłanka Koalicji Obywatelskiej pisała: ˝Wpuśćcie tych ludzi do Polski. Kim są, ustali się później˝. To nie były niewinne słowa. To było osłabianie zaufania do państwa w chwili, gdy Polska była celem operacji hybrydowej prowadzonej przez reżim Łukaszenki i wspieranej przez Rosję.

Wtedy, gdy polscy żołnierze, funkcjonariusze Straży Granicznej i policjanci stali na pierwszej linii obrony, wy uderzaliście nie w agresorów, ale w tych, którzy tej granicy bronili. Później opinia publiczna dowiedziała się o sprawie żołnierzy zatrzymanych po służbie na granicy, a prokuratura informowała o postępowaniu dotyczącym podejrzenia przekroczenia uprawnień przez żołnierzy.

I na tym nie koniec. Barbara Kurdej-Szatan, która w skandalicznych słowach atakowała Straż Graniczną, po zmianie władzy wróciła na ciepłą posadkę do TVP. W sprawie kapitan Anny Michalskiej prokuratura wycofała apelację korzystną dla byłej rzecznik Straży Granicznej.

Dzisiaj w uzasadnieniu sami państwo piszecie, że dochodziło do ataków na polskie patrole, rzucania kamieniami, butelkami, kijami z nożami i gwoździami, niszczenia zapory, a białoruskie służby współuczestniczyły w tych działaniach.

Więc pytam: kiedy przeprosicie polskich żołnierzy, funkcjonariuszy Straży Granicznej i ich rodziny? Kiedy przyznacie, że w imię interesu politycznego wpisywaliście się w narrację rosyjskiej wojny hybrydowej? Kiedy państwo polskie przestanie nagradzać tych, którzy pluli na mundur, a zacznie jednoznacznie stać po stronie tych, którzy bronią granicy?

Bo bezpieczeństwo państwa nie może być zakładnikiem sondaży. Granica Rzeczypospolitej to nie rekwizyt kampanii wyborczej. To linia bezpieczeństwa Polski, Europy i naszych obywateli.

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Anna Gembicka