Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ostatnio słyszymy, że w prawie każdej dziedzinie brakuje pieniędzy. Nie ma pieniędzy na służbę zdrowia, nie ma pieniędzy na tomografię komputerową, nie ma pieniędzy na rezonans magnetyczny, nie ma pieniędzy na posiłki w szpitalach, nie ma pieniędzy na porodówki, nie ma pieniędzy na zapłatę szpitalom za nadwykonania, nie ma pieniędzy dla polskiej nauki. Ale wiecie państwo, na co pieniądze są? Na przywileje podatkowe dla wybranych przez rząd grup. W ustawie wprowadzającej w OSR czarno na białym zapisano, ile będzie nas kosztowała ta ustawa - prawie 2,5 mld zł w ciągu 10 lat. To jest właśnie prawdziwa hierarchia wartości tego rządu. Pieniądze na fanaberie ideologiczne są, a na zapewnienie Polakom podstawowego bezpieczeństwa zdrowotnego nie ma i nie będzie.
(Poseł Sławomir Nitras: Wie pani, ile pani nas kosztuje?)