Pytania
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Prawidłowe żywienie w pierwszych latach życia ma fundamentalne znaczenie dla zdrowia i rozwoju dziecka. Dlatego sam kierunek uporządkowania zasad żywienia w żłobkach należy ocenić pozytywnie. Nie wystarczy jednak zapisać w ustawie hasła: normy żywienia. Musimy wiedzieć, na jakiej wiedzy naukowej te normy są oparte.
Czy proponowane wymagania uwzględniają najnowsze badania oraz aktualne rekomendacje pediatrów, dietetyków i towarzystw naukowych? Z którego roku pochodzą normy będące podstawą projektu i jak często będą one aktualizowane? Kto konkretnie przygotowywał przedstawiony projekt rozporządzenia dołączony do projektu? Czy uczestniczyli w tym niezależni eksperci z zakresu pediatrii, alergologii i żywienia najmłodszych dzieci? Na jakiej podstawie ustalono proponowane limity cukru, tłuszczu i soli? W jaki sposób placówki mają stosować te wymagania w praktyce? Czy otrzymają konkretne jadłospisy, wytyczne i bezpłatne szkolenia, czy też cała odpowiedzialność za interpretację przepisów zostanie przerzucona na dyrektorów żłobków? Kto będzie kontrolował jakość posiłków: sanepid, samorząd czy jeszcze inna instytucja? Czy kontrolowana będzie tylko dokumentacja, czy również rzeczywista wartość odżywcza podawanych dzieciom posiłków?