Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Panie ministrze, dzisiaj ta ustawa, którą zaproponowaliście, to tak naprawdę ustawa, którą można nazwać: jak zjeść ciastko i mieć ciastko. Tak się nie da. Proponujecie, owszem, pewne rozwiązania, ale to, co proponujecie dla ochrony zdrowia, tak naprawdę pogłębia ten kryzys, który dzisiaj już mamy. Tylko przypomnę, że w tym roku powiększyliście deficyt o kolejne 56 mld (Dzwonek) i mimo że my wam wskazujemy, że potrzeba 15 mld dodatkowo, to w tym deficycie zawarliście zaledwie 1 mld na ochronę zdrowia. To jest tyle, na ile dzisiaj kształtują się potrzeby w samym jednym województwie mazowieckim. Dlatego to, co dzisiaj proponujecie, tak naprawdę w przyszłości zrujnuje ochronę zdrowia, jeśli nie wskażecie konkretnie, gdzie zabezpieczycie środki.
Szanowni Państwo! Powiem tak: możecie zrobić zerową składkę zdrowotną, tylko pokażcie nam, jak sfinansować ochronę zdrowia. (Oklaski)