Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Lekarze i psycholodzy biją na alarm - z najnowszych danych jasno wynika, że nie tylko rośnie liczba zachorowań na anoreksję, lecz także wzrasta śmiertelność z tego powodu!
Anoreksja jest chorobą śmiertelną, charakteryzującą się jednym z najwyższych wskaźników umieralności wśród zaburzeń psychicznych, dotyczy przeważnie nastoletnich dziewcząt, choć analizy wskazują, że chorują osoby w różnym wieku, dążące do osiągnięcia wagi znacznie poniżej minimalnej normy dla swojego wieku i wzrostu.
Ta choroba wyniszcza cały organizm i może prowadzić do szeregu poważnych, a czasem nieodwracalnych problemów zdrowotnych. Często z anoreksją współistnieją depresja, stany lękowe, a nawet myśli samobójcze. Leczenie tej choroby często wymaga hospitalizacji i nadzoru medycznego.
Nie ma wątpliwości co do faktu, że wczesna interwencja i profesjonalna pomoc są kluczowe dla powrotu do zdrowia i uratowania życia. Dlatego z tego miejsca apeluję do rodziców, opiekunów, nauczycieli, wychowawców i służb społecznych czy medycznych o baczne obserwowanie swoich dzieci, wychowanków, podopiecznych czy pacjentów. Do ministerstwa zdrowia natomiast - o wyczulenie na ten problem i inicjowanie akcji profilaktycznych dedykowanych temu tematowi.