Panie Marszałku! Szanowni Posłowie! W dniu 9 lipca po godz. 21 i w dniu 10 lipca po godz. 9 rano formacja występująca jako Policja na terenie Pl. Marszałka Piłsudskiego w Warszawie podjęła decyzję przestępczą, bijąc fizycznie przewodniczących legalnego zgromadzenia, nieustannie wspierając zespół nielegalnych antypolskich demonstrantów.
(Głos z sali: Nielegalnych?)
Podkreślam, że nasze uprawnienia przedstawiłem funkcjonariuszom Policji bezpośrednio. Funkcjonariusze jednak zdecydowanie działali także na rzecz przestępcy rosyjskiego Władimira Putina, który jest odpowiedzialny za zamordowanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz polskiej elity narodowej - zabito wybitnych posłów, polityków, kierownictwo polskiej armii, księży oraz wybitnych naukowców i rodziny Polaków zamordowanych przez sowieckie NKWD w 1940 r.
Szczególnym, najbardziej przestępczym działaniem funkcjonariuszy prezentujących się jako polska Policja było zakazanie i uniemożliwienie złożenia kwiatów pod pomnikiem prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego przez prezesa Prawa i Sprawiedliwości, brata prezydenta, oraz przez członków tej formacji. Działanie osób występujących jako Policja najpierw podejmowane było w czasie, gdy antypolscy demonstranci blokujący pomnik prezydenta nie mieli prawa do tych działań. Również po godz. 12 w dniu następnym brutalne wspieranie policjantów wobec antypolskich demonstrantów było niezgodne z prawem, a w szczególności przestępcze było uniemożliwienie złożenia kwiatów w hołdzie zamordowanemu prezydentowi (Dzwonek) Rzeczypospolitej Polskiej.
W tej sytuacji zwracam się do prokuratora krajowego o wszczęcie procesu przeciwko przestępczym funkcjonariuszom i antypolskim demonstrantom. Jak długo rząd Donalda Tuska przy pomocy Policji będzie wspierał tych, którzy atakują, którzy sprawiają, że to działanie jest podejmowane przestępczo przez waszych ludzi? Dziękuję bardzo. (Oklaski)