Spotykam się z samorządowcami w województwie zachodniopomorskim i słyszę dziś jedno pytanie: Co obecny rząd robi z rozwojem Polski powiatowej i gminnej? Gdzie są te głośno zapowiadane inwestycje? Gdzie są realne środki dla samorządów? Samorządowcy mówią wprost: zbieracie projekty, składacie zapowiedzi, robicie konferencje - a w terenie nic się nie dzieje.
Za rządów Prawa i Sprawiedliwości do gmin i powiatów popłynęły miliardy złotych na drogi, szkoły, hale sportowe, kanalizację i wodociągi. To były konkretne inwestycje, które realnie zmieniały lokalną Polskę. Dziś samorządy nie wiedzą, kiedy i na jakie środki mogą liczyć. Nie ma harmonogramów. Nie ma decyzji. Nie ma pieniędzy. I co szczególnie znamienne - nawet samorządowcy otwarcie deklarujący poparcie dla waszej opcji politycznej mówią jasno: takiego finansowania i takiego wsparcia, jakie było za rządów Prawa i Sprawiedliwości, nigdy wcześniej nie było.
Zahamowaliście rozwój polski lokalnej. Zostawiliście gminy i powiaty same sobie, dokładnie tak, jak robiliście to kiedyś. Dlatego pytam wprost z tej mównicy: Gdzie są te środki, które miały wspierać rozwój Polski? Gdzie jest realne wsparcie dla samorządów? Bo jeśli nie potraficie rozwijać Polski lokalnej, to weźcie się do roboty albo oddajcie władzę.