Pani Marszałek! Wysoka Izbo! O człowieku najwięcej mówi nie to, jak traktuje silnych, ale jak traktuje tych, którzy są całkowicie od niego zależni. A pies przywiązany przez całe życie do krótkiego łańcucha nie ma głosu. Nie zaprotestuje, nie napisze skargi. Może tylko czekać w mrozie, w upale, w samotności. Ta ustawa nie jest rewolucją. To minimum przyzwoitości. Mówimy dziś o prawie psa do ruchu, do schronienia przed deszczem i śniegiem, do życia bez cierpienia i izolacji. Bo łańcuch nie jest wychowaniem. Łańcuch jest odbieraniem zwierzęciu podstawowej godności. I naprawdę nie chodzi tutaj o politykę. Chodzi o elementarną empatię i o to, czy jako państwo potrafimy powiedzieć jasno: zwierzę nie jest rzeczą. Ta ustawa nie odbiera ludziom bezpieczeństwa. Daje zwierzętom ochronę przed okrucieństwem. Dlatego proszę Wysoką Izbę o jej poparcie nie dla ideologii, ale dla zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Pan prezydent odznaczył Łukasza Litewkę, który tak zabiegał o tę ustawę. (Dzwonek) Panie prezydencie, dla Łukasza najlepszym odznaczeniem będzie podpisanie tej ustawy oraz innych ustaw o ochronie praw zwierząt. Dziękuję. (Oklaski)
Wystąpienie w Sejmie · 27 maja 2026
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz poselskim projektach ustaw o zmianie ustawy o ochronie zwierząt (druki nr 2270, 2274 i 2538)
Mówi: Poseł Barbara Okuła (Centrum) · 58. posiedzenie Sejmu, punkt 7. porządku obrad
Dotyczy: druk nr 2270, druk nr 2274, druk nr 2538
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Barbara Okuła