Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wybuch pełnoskalowej wojny w lutym 2022 r. pokazał kompletne oddanie naszego narodu wartościom takim jak pomoc bliźniemu, miłosierdzie, otwartość. Wszyscy pewnie na tej sali też pomagaliśmy. Nie tak trudno jednak wyznaczyć granicę pomiędzy pomocą a po prostu pewnego rodzaju nadgorliwością. Bardzo łatwo wydaje się cudze pieniądze. Bardzo łatwo jest wam, rządzącym, lekką ręką dorzucić pieniędzy obcym obywatelom, chociaż nasze finanse są w zatrważającym stanie. Nieprawdą jest twierdzenie - nie wprowadzajcie państwo w błąd - że 800+ dla obywateli Ukrainy netto nam się opłaca. To nie jest tak, że płacone przez obywateli Ukrainy podatki i składki to jakaś składka na 800+ i że w związku z tym, że obywatele Ukrainy tutaj pracują, należy im się to świadczenie. Z podatków utrzymywana jest armia, dzięki której ci właśnie ukraińscy obywatele mogą bezpiecznie przebywać u nas, w Polsce. Z podatków utrzymywane są drogi, szkoły. Ze składki na NFZ są utrzymywane szpitale, a ze składki na ZUS są emerytury, przynajmniej tak powinno być. To nie jest wykupienie prawa do świadczeń socjalnych w Polsce.
Program 800+ pod każdym względem to porażka. Program nie poprawił demografii, a to był przecież główny cel, nie można go połączyć z często podnoszoną zmianą poziomu życia, a okazał się znacznym obciążeniem dla finansów państwa. Ale jeżeli już tak hojnie i populistycznie - zaznaczam: populistycznie - rozdajecie państwo te pieniądze, to należą się one Polakom, nie obcym obywatelom. Ukraińcom zamierzamy z pieniędzy podatników poprawiać demografię? To kompletny absurd. Zmiana zasad wypłacania świadczeń, w tym 800+, i uzależnienie ich od pracy to krok w dobrą stronę, ale krok zdecydowanie za mało odważny. Konfederacja mówi jasno: zero socjalu dla Ukraińców. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Głos z sali: Skandal!)