Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Autorzy projektu ustawy stoją po właściwej stronie w zakresie oceny skutków przepisów, które chcą nowelizować. Rolą prawodawcy zawsze powinno być uproszczenie przepisów, procedur, przyspieszenie procesów administracyjnych i sprawienie, że biurokracja nie będzie hamulcowym w sferze aktywności obywateli. Tu jako duży plus można wskazać chociażby wyeliminowanie sporów dotyczących odmowy uzgodnienia planu ogólnego gminy poprzez zastąpienie udogodnień dokonywanych na etapie sporządzania planu ogólnego wyłącznie procedurą opiniowania. W tym zakresie jednak bardzo niepokojące stanowisko zajął Związek Województw RP, który wskazał, że ta zmiana, cytuję: ograniczy realny wpływ instytucji publicznych na kształtowanie ładu przestrzennego. No, trudno o lepszy powód do wsparcia zmiany tych przepisów.
Jeden z członków władz zarządu stwierdził także, że, cytuję: planowanie przestrzenne nie może być podporządkowane presji terminów kosztem ochrony interesu publicznego. Zasady ładu przestrzennego, zrównoważonego rozwoju i bezpieczeństwa obywateli muszą pozostać nadrzędne wobec doraźnych korzyści administracyjnych. Przecież to jest jedna wielka bzdura. Każda procedura administracyjna powinna mieć skutki z korzyścią dla obywateli, czego od dawna domaga się Konfederacja, a więc uproszczeń i udogodnień dla obywateli, a nie wsparcia administracji publicznej. Dziękuję bardzo.