Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W tej ustawie znalazły się dwie ciekawe i dobrze brzmiące propozycje. Mianowicie jedna z nich mówi o tym, żeby vacatio legis w przypadku ustaw gospodarczych wynosiło 6 miesięcy, a druga, że wprowadzimy zasadę: one in, one out. Jeden obowiązek wprowadzamy, ale uchylamy jakiś obowiązek istniejący. Moja wątpliwość i pytanie dotyczą tego, jaki jest sens wprowadzenia tego rodzaju propozycji, skoro w każdej kolejnej ustawie można wprowadzić wyjątek. Gdyby takie regulacje były wprowadzone na poziomie konstytucyjnym, to byłaby bariera dla ustawodawcy, żeby tego rodzaju zmian nie wprowadzać. Natomiast w innym przypadku jest to taki obowiązek instrukcyjny, który każdy ustawodawca, każdy kolejny parlament, każdy kolejny rząd i każdy kolejny minister może zignorować, wprowadzając po prostu kolejny wyjątek do ustawy. Pytanie jest więc o mechanizmy. Co ma powodować, że ustawodawca będzie się w przyszłości takim obowiązkiem kierował? Dziękuję. (Oklaski)
Wystąpienie w Sejmie · 3 kwietnia 2025
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu deregulacji prawa gospodarczego i administracyjnego oraz doskonalenia zasad opracowywania prawa gospodarczego (druk nr 1108)
Mówi: Poseł Bartłomiej Wróblewski (PiS) · 32. posiedzenie Sejmu, punkt 12. porządku obrad
Dotyczy: druk nr 1108
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Bartłomiej Wróblewski