Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Procedujemy nad rządowym projektem ustawy, który dostosowuje przepisy do życiowej praktyki i realiów ekonomicznych. Naprawiamy ustawę funkcjonującą 9 lat i wprowadzamy logiczną zasadę, że podmiotem uprawnionym do zajęcia się zgubą będzie ten z miejsca znalezienia rzeczy, a nie miejsca zamieszkania znalazcy, czyli właściwy starosta. Kończymy z fikcją niezmienianej od lat kwoty 100 zł. W art. 5 wprowadzamy mechanizm waloryzacji wartości rzeczy przyjmowanych przez urzędy, czyli 5% minimalnego wynagrodzenia. Działamy także pragmatycznie wobec operatorów transportu i lotnisk, wydłużając w art. 7 termin przekazania rzeczy staroście z nierealnych 3 dni do 30.
Moje pytanie brzmi: Skoro w art. 25a nakładamy na starostów obowiązek bezpiecznego niszczenia nośników danych (Dzwonek) i sprzętu elektronicznego, to czy ministerstwo przewiduje wsparcie i wytyczne, aby utylizacja spełniała wyśrubowane normy RODO i cyberbezpieczeństwa? (Oklaski)