Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Prawa Strono...
(Poseł Janusz Kowalski: Boże...)
Przez 8 lat swoich rządów nie widzieliście potrzeby uregulowania statusu prezydenta elekta, a dziś nagle proponujecie budowę nowych struktur poza konstytucją. Obecny stan prawny zapewnia ochronę najważniejszym osobom w państwie, a wy w art. 10 projektu chcecie tworzyć odrębną komórkę organizacyjną dla małżonka prezydenta.
To nie jest ustawa o bezpieczeństwie państwa. To jest ustawa o tworzeniu przywilejów i nowych etatów, generująca nieuzasadnione koszty dla budżetu w trudnych czasach. Prawo powinno być tworzone dla obywateli, a nie pod konkretnych kandydatów jednej partii. To przykład legislacji fasadowej, którą jako Koalicja Obywatelska stanowczo odrzucamy, stojąc na straży (Dzwonek) racjonalności wydatków publicznych.