Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Bez własnego zaplecza medycznego armia traci nie tylko sprawność bojową, ale przede wszystkim zaufanie żołnierzy. Czy w razie potrzeby otrzymają pomoc na najwyższym poziomie? Od 2002 r., kiedy zlikwidowano poprzednią Wojskową Akademię Medyczną, Polska nie miała wyspecjalizowanej wojskowej uczelni kształcącej kadry medyczne. Ten projekt wypełnia tę lukę. W art. 1 ustawy powołuje się Wojskową Akademię Medyczną w Łodzi z dniem 1 lipca 2026 r., a w art. 4 doprecyzowuje się, że będzie ona kształcić ratowników medycznych, dentystów, lekarzy i pielęgniarki bezpośrednio na potrzeby Sił Zbrojnych. To oznacza realną ścieżkę zawodową dla młodych ludzi, którzy chcą łączyć pasję medyczną (Dzwonek) ze służbą ojczyźnie. Dlatego bardzo popieram ten projekt. (Oklaski)