Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Dotacja podmiotowa dla Narodowego Funduszu Zdrowia to 1,2 mld zł jakoby dla sfinansowania - uwaga - szeroko rozumianych kosztów świadczeń opieki zdrowotnej. To przecież jawne kpiny. Panie ministrze, litości. Aktualna dziura funduszu sięga 22 mld zł. Tylko wartość nierozliczonych nadwykonań w szpitalu po trzech kwartałach to ok. 10 mld zł. Zaległości wobec szpitali za świadczenia nielimitowane tylko za II kwartał to 3 mld zł. Pozostają jeszcze III i IV kwartał. Dochodzą koszty, programy lekowe, opieka koordynowana w POZ i rehabilitacja, właśnie rehabilitacja. Aktualnie przed Sejmem trwa ostry protest fizjoterapeutów. Właśnie stajecie się grabarzami rehabilitacji, w tym domowej. Nie rozumiecie, że rehabilitacja jest integralną częścią opieki zdrowotnej. To przywracanie osób po urazach i incydentach chorobowych do zdrowia i pełnienia ról społecznych. Nie rozumiecie w ogóle medycyny jako (Dzwonek) misji i służby. Medycyna to pacjent w jej holistycznym ujęciu. Kiedy realny wzrost środków w Narodowym Funduszu Zdrowia? (Oklaski)
(Poseł Jakub Rutnicki: Respiratory.)