Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Dość spokojnie i optymistycznie mówimy o polskiej hodowli zwierzęcej, o polskich zakładach przetwórstwa mięsnego, tymczasem larum grają na tym rynku, nadciąga armagedon, naciąga Mercosur, nadciąga nowa umowa z Ukrainą i Europejski Zielony Ład. Zaraz będzie niekontrolowany zalew taniej, niezdrowej, nafaszerowanej antybiotykami i hormonami wzrostu żywności i mięsa z GMO na polski rynek. My mówimy o kontroli, mówimy o różnego rodzaju konkurencyjności. Jaka ta konkurencyjność będzie? W polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej nasz premier, który grzmiał, że nikt go nie ogra w Unii, nawet nie wyszedł na boisko, został w szatni i praktycznie stchórzył, zrejterował.
Pytanie do pana ministra: Czy rzeczywiście rząd i ministerstwo działa w aspekcie zbudowania mniejszości blokującej przyjęcie umowy z Mercosur? (Oklaski)