Szanowny Panie Marszałku! Na jednym z posiedzeń zapytałem, po co panu Kierwińskiemu dziesiątki milionów złotych na obsługę jego działań. Spytałem wówczas, czy pan Kierwiński nie przepije tych pieniędzy. Oczywiście nie chodziło mi o dosłowne przepicie, ale o symboliczne. Czy ten człowiek poradzi sobie z tak ważną funkcją związaną z pomocą ludziom, którzy stracili cały swój dobytek? Niestety, to jest nieprawdopodobne, przez te miesiące mieszkańcy Kłodzka, Bystrzycy Kłodzkiej i Ząbkowic Śląskich nie otrzymali żadnych odszkodowań na odbudowę. Co przez ten czas robiliście, żeby przed zimą pomóc ludziom, którzy stracili dobytek swojego życia przez żywioł, ale również przez brak ostrzeżeń i ewakuacji, za które odpowiadali ludzie z rządu Donalda Tuska?
Jednocześnie spływają do mnie pierwsze odpowiedzi ze spółek Skarbu Państwa w sprawie pozakonkursowego przekazania milionów złotych dla prywatnej fundacji Jerzego Owsiaka. Cytuję odpowiedź od PZU: umowy z fundacją WOŚP, a także dokumenty z tym związane są objęte tajemnicą przedsiębiorcy. Mam pytanie: Dlaczego (Dzwonek) nie chcecie przedstawić społeczeństwu tych umów? Dziękuję bardzo. (Oklaski)