Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Poseł Kowal mówił, że są w Polsce obecnie przepisy pozwalające na karanie za propagowanie banderyzmu. Kilka tygodni temu prokuratura, umarzając sprawę propagowania banderyzmu na Stadionie Narodowym, zresztą z mojego zawiadomienia, dała nam praktyczne uzasadnienie, że musimy zmienić w Polsce prawo, wprowadzając kary za gloryfikowanie banderyzmu, i powinniśmy ponadpartyjnie poprzeć projekt pana prezydenta Nawrockiego.
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar powiedział, że wprowadzenie przez Polskę kar za propagowanie banderyzmu mogłoby skutkować odwetem ze strony ukraińskiego ustawodawcy. Nie wykluczam - mówił w TVN24.
Panie Ministrze! Czy rząd zareagował już jakoś na te skandaliczne słowa? Dzisiaj jest najwyższy czas, aby państwo polskie jednoznacznie powiedziało: w Polsce nie ma miejsca na banderowskie symbole, pieśni i narracje w przestrzeni publicznej. Tak jak ścigamy za propagowanie nazizmu niemieckiego czy komunizmu, czy imperializmu rosyjskiego (Dzwonek), tak samo powinniśmy, musimy traktować banderyzm. To nie jest zemsta, a nasz obowiązek wobec ofiar. (Oklaski)