Konsultacje społeczne i pominięcie opiniowania.
W ocenie skutków regulacji, OSR, rząd sam przyznaje, że projekt został skierowany do stałego komitetu Rady Ministrów z pominięciem konsultacji publicznych i uzgodnień międzyresortowych, rzekomo ˝z uwagi na zakres projektu dotyczący wyłącznie kompetencji organów gminy˝.
Pytanie: Dlaczego rząd zrezygnował z konsultacji społecznych, skoro projekt wpływa bezpośrednio na relacje gmina - inwestor oraz kształt inwestycji w całej Polsce?
PROP wskazuje, że zmiany mogą prowadzić do osłabienia ochrony obszarów Natury 2000 i odsunięcia organów ochrony przyrody od realnego opiniowania, co uznano za ˝zdecydowanie negatywne˝.
Pytanie: Jak rząd zamierza zagwarantować, że uchwały gmin dotyczące umów urbanistycznych nie będą omijały opiniowania przez organy ochrony środowiska, co grozi naruszeniem prawa UE i zasad ochrony Natury 2000?
KIRP wskazuje, że nowe przepisy mogą prowadzić do uznaniowego i niejednolitego traktowania inwestorów, ryzyka naruszenia zasady proporcjonalności oraz przejrzystości negocjacji (opinia, s. 5-7).
Pytanie: Dlaczego rząd nie wprowadził minimalnego, jednolitego katalogu elementów, które powinna zawierać uchwała gminy, aby ograniczyć uznaniowość i przeciwdziałać nierównemu traktowaniu inwestorów?
KRIA RP ostrzega, że projekt to kolejna ˝częściowa nowelizacja˝, wprowadzająca fragmentaryczne zmiany i zmierzająca do dalszego rozchwiania systemu planowania przestrzennego zamiast jego uporządkowania (opinia, s. 1 i 2).
Pytanie: Dlaczego rząd po raz kolejny dokonuje punktowej, wybiórczej nowelizacji, zamiast przedstawić całościową reformę planowania przestrzennego, co postulują architekci i eksperci?
W uzasadnieniu projektodawca twierdzi, że celem projektu jest ˝skrócenie czasu negocjacji˝ i ˝usprawnienie procedury˝ (uzasadnienie, s. 1 i 2).
Pytanie: Czy skrócenie procedur nie będzie realizowane kosztem jakości uzgodnień, bezpieczeństwa prawnego oraz udziału mieszkańców w procesie planowania?